wtorek, 18 kwietnia 2017

''Restart'' Amy Tintera

TOM I RESTART

Przed pięciu laty Wren Connolly została postrzelona trzykrotnie w klatkę piersiową. Po 178 minutach powróciła. Jako restart - silniejsza, szybsza, posiadająca możliwość samoleczenia i niemal pozbawiona emocji. Im dłużej Restart pozostaje martwy, tym mniej z człowieka w nim zostaje po powrocie. Wren 178 jest najbardziej martwym Restartem w Republice Teksasu. Ma siedemnaście lat i służy jako żołnierz Korporacji Odnowy i Rozwoju Populacji.

Ulubioną stroną pracy Wren jest trenowanie nowych restartów, ale jej ostatni nowicjusz okazuje się najgorszym, z jakim kiedykolwiek miała do czynienia. Callum Reyes 22 jest praktycznie człowiekiem. Ma za słaby refleks, zadaje dużo pytań, a uśmiech stale obecny na twarzy chłopaka doprowadza Wren do szaleństwa. Jednak jest w nim coś, czego nie powinna zignorować. Kiedy Callum odmawia wykonania rozkazu, Wren dostaje ostatnią szansę na utrzymanie go w ryzach – inaczej będzie musiała go zlikwidować...

Komentarz: Nie potrzebowałam broni. Mogłam w niespełna dwie sekundy go rozbroić, skręcić mu kark i zatańczyć na jego zwłokach.”
Pierwsze wrażenia są często mylne. Trochę się już naczytałam w moim życiu, sama też piszę, więc wiem, że początki książek są napisane w większości przypadków doskonale. Czyta się pasjonująco, pomysł do nas przemawia, chcemy poznawać historię dalej. Fabuła się rozwija i w tym momencie autorzy mają dwie ścieżki do wyboru. Pierwsza, są tak pochłonięci swoim dziełem i tak je kochają, że piszą do końca cudnie i niesamowicie (czytamy z ochami i achami), zaś druga, mają trudności z niektórymi elementami stworzonego przez siebie świata, nie wiedzą jak pociągnąć losy bohaterów i piszą z lekka męcząco, nudnawo, przewidywalnie (wchodzą w schematy) i wychodzi w ogólnym podsumowaniu przeciętnie, chociaż pomysł na początku miał potencjał. Niestety, przyznaję z bólem serca, że Restart wkroczył na tę drugą ścieżkę…

sobota, 8 kwietnia 2017

''Berek'' Marcin Szczygielski

TOM I KRONIKI NIERÓWNOŚCI

Brawurowo opowiedziana historia dwojga ludzi, których pozornie nie łączy nic poza wzajemną nienawiścią. Paweł, typowy wielkomiejski gej, i Anna, przedstawicielka moherowych beretów, choć mieszkają w jednej kamienicy, tkwią w swoich własnych światach. Żadne z nich nie jest zdolne do zaakceptowania stylu życia drugiej strony. Eskalacja ich konfliktu nieuchronnie musi doprowadzić do dramatycznej konfrontacji...

Komentarz:

Gdyby ktoś mnie zapytał: Co czytasz na studiach? To z ironicznym uśmieszkiem i eleganckim machnięciem dłoni, zaprezentowałabym Berka. Jak opis głosi: jest to książka o typowym, wielkomiejskim geju i przedstawicielce moherowych beretów. Jak bardzo moje studia muszą być spaczone, skoro na niepoważnym kierunku, lecz na (powiedzmy) ambitnych zajęciach, postanowiliśmy czytać trącące kiczem, popkulturalne dzieło? Odpowiedź: bardzo spaczone. Ale spokojnie nie przywołam tutaj dyskusji, które powstały podczas omawiania Berka, bo skończyłoby się to debatą na temat polityki i tabu w społeczeństwie polskim. Dlatego załączę poniżej swoją skromną opinię dotyczącą samej historii i bohaterów. Tak będzie bezpieczniej.

czwartek, 16 marca 2017

''Oddam ci słońce'' Jandy Nelson

JUDE
Czasem nawet najpiękniejszy świat, w którym wschody słońca trwają cały czas, nie może wynagrodzić doznanych krzywd.
Pełna energii buntowniczka zabiegająca o uwagę matki. Samotna i skrycie romantyczna. Podjęła wiele złych decyzji, których skutki musi ponieść.
Kiedyś brat bliźniak był jej najlepszym przyjacielem...

NOAH
Czasem pragniesz czegoś tak bardzo, że jesteś gotów oddać za to cały świat. Nawet słońce.
Noah jest nieśmiały i delikatny. Skonfliktowany z ojcem, silnie związany z matką. Zakochany w sztuce. Marzy o tym, żeby zostać artystą. Jednak staje się kimś, kim nigdy nie chciał być.
Kiedyś on i Jude, jego siostra bliźniaczka, byli nierozłączni…
Komentarz: „Bądź sobą. Wszyscy inni są już zajęci.”

Wśród setek książek czekających na Twoją uwagę, znajdą się zawsze takie, jak gdyby zostały napisane specjalnie dla Ciebie. To one najbardziej Cię porywają, one sprawiają, że nie potrafisz o nich zapomnieć, wzbudzają pełno emocji i nie można ścierpieć pożegnania. Zdarzają się takie perełki. Bratnie książkowe dusze. Powieści, które się kocha czymś więcej niż sercem. Myślę, że Oddam ci słońce Jandy Nelson jest dla mnie właśnie taką książką.

Obserwatorzy