piątek, 16 grudnia 2011

,,Kosogłos,, Suzanne Collins

Nazywam się Katniss Everdeen.
Dlaczego nie zginęłam?
Powinnam nie żyć.
Katniss Everdeen, dziewczyna, która igra z ogniem, przeżyła Ćwierćwiecze Poskromienia, ale jej dom został w odwecie zniszczony przez Kapitol. Teraz mieszka wraz z matką i siostrą w Trzynastce – legendarnym podziemnym dystrykcie, który wbrew kłamliwej propagandzie przetrwał, a co więcej, szykuje się do rozprawy z dyktatorską władzą.
Katniss, mimo początkowej niechęci, wykończona psychicznie i fizycznie ciężkimi przeżyciami na arenie, zgadza się zostać Kosogłosem  - symbolem oporu przeciw kapitolińskiemu tyranowi. Zadanie to jednak nie będzie łatwe, bo dziewczynie przyjdzie się mierzyć nie tylko z żołnierzami znienawidzonego prezydenta Snowa, ale także z własnymi dylematami moralnymi. Czy podczas wojny jest miejsce na uczucia, takie jak miłość lub współczucie? Gdzie leży granica między własnym dobrem a poświęceniem się dla innych? Wreszcie – czy wojna może usprawiedliwić nawet najbardziej okrutne postępowanie wobec ludzi?
Komentarz: Zwieńczenie trylogii ,,Igrzysk śmierci,,.
Katniss pozostało jeszcze jedno zadanie - zabicie prezydenta Snowa, a tym samym uchronienie rodziny przed zagładą.
Peeta Mellark został odbity z Kapitolu, ale jest jakiś inny. Zmieniony... Obcy... Katniss go nie rozpoznaje, zaś on jest w głębi duszy przekonany że ona jest jego potencjalnym wrogiem, którego musi zabic za wszelką cenę. Nie ma już miłości łączącej ich obydwu. Czy uda jej się przywrócic Peetcie prawdziwe wspomnienia, wspólne chwile spędzone razem?
Jest jeszcze Gale osoba którą Katniss bardzo potrzebuje w tych trudnych chwilach. Ale czy on nadal chce byc jedynie tym na uboczu?
Ostatnia częśc jest bardzo wstrząsająca, ginie wiele osób(głównych bohaterów) które na pozór miały szansę przeżyc. Książka wzrusza dogłębnie, przeszywa całe serce emocjami których nie da się w takiej intensywności odczuwac. Płacz wzbiera samoistnie, nie da się go powstrzymac.
Tak więc ostatnia częśc daje do myślenia i po przeczytaniu ostatnich stron będziesz chciał więcej.

Narracja:1-osobowa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy