sobota, 11 lutego 2012

,,Ja, anielica,, Katarzyna Berenika Miszczuk

Zobowiązanie
Ja, Wiktoria Biankowska, obiecuję wieść przykładne
życie na Ziemi i już nigdy więcej nie pomagać diabłom
w ich niecnych sprawkach.
Ja, diabeł Beleth, obiecuję nigdy więcej nie zawracać
głowy śmiertelniczkom i nie nastawać na życie
ich chłopaków.
Ja, diabeł Azazel, obiecuję się ustatkować i zaniechać
prób przejęcia władzy nad światem.
Ja, Królowa Kleopatra, obiecuję, że przestanę
nałogowo kupować buty.
                                                                              ………………………
                                                                              /podpis/
A możemy podpisać później?

Komentarz: Ta książka jest fenomenem współczesnej literatury. Dowodzi, że można napisać powieść która jeszcze nas zaskakuje. ,, Ja, anielica,, to już druga część z trylogii, ale nadal podtrzymuje wątki i skrywa tajemnice. Jak dla mnie jest bardzo zaskakująca i zabawna. Mogę także powiedzieć, że czytając dowiadujemy się wiele ciekawych rzeczy z historii czy religii – nie tylko chrześcijańskiej.
   Wiktoria Biankowska jest śmiertelniczką, ale znów zostaje wplątana w sprawy jej przyjaciół, diabłów – Azazela i Beletha. Tym razem pragną, aby stworzyła im skrzydła i udała się z nimi do nieba. Tam też podstępny Azazel pragnie zostać Archaniołem, a buntowniczy Beleth wciąż uparcie dąży do zawładnięcia sercem Wiktorii. Dziewczyna nie spodziewa się, że będzie zamieszana także w plany oszukańczego anioła Moroniego, który zechce zostać nowym Bogiem, a uda mu się to dopiero wtedy, kiedy Wiktoria mu pomoże.
   Czy uda jej się wyplątać z sieci kłamstw i igraszek? Czy będzie wiodła normalne życie na Ziemi? Koniecznie trzeba zajrzeć do książki.
   Narracja:1-osobowa

2 komentarze:

  1. Heh Piękne istoty mi się nie spodobały, oddam ci w poniedziałek. Tak chwalisz te serię powyżej, czy pożyczysz mi: Ja diablica?
    :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że ci się nie spodobały, no, ale ważne, że zobaczyłaś i już wiesz czego nie kupowac. Ja, diablica na pewno cię zafascynuje.

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy