piątek, 16 marca 2012

,,Pomiędzy,, Tara Hudson

Unosząc się w wodach ciemnej rzeki, Amelia jest świadoma tylko jednego – tego, że nie żyje. Nie wie, kim była przed śmiercią, nie wie, dlaczego i w jaki sposób umarła. Skazana na wieczne dryfowanie w bezczasie, zamknięta w pułapce, Amelia jest tylko szeptem w mroku, cichym, nieszczęśliwym cieniem dziewczyny, którą kiedyś, być może, była.

Nagle wszystko się zmienia.

Jako duch, Amelia nie może pomóc chłopakowi, który tonie w bezdennej rzece. Może tylko życzyć mu szczęścia. A jednak, w krótkiej chwili porozumienia, która nigdy nie powinna nastąpić, dzieje się coś dziwnego i Joshua nie umiera.

Kim jest Amelia? Kto skazał ją na śmierć? Zafascynowany cieniem chłopak angażuje się bez pamięci w dziwny związek, żyjąc nadzieją na to, że któregoś dnia wspólnie z Amelią rozwikła jej zagadkę. Chwile szczęścia są krótkie, przyszłość zaś niemożliwa… Zły duch imieniem Eli chce za wszelką cenę wciągnąć zmarłą dziewczynę z powrotem w otchłań. Tym razem na zawsze.
Komentarz: Amelia jest zabłąkaną duszą, która nie ma wyznaczonego celu pośmiertnego. W końcu jak tu coś zrobić, kiedy nie można dotknąć żadnego przedmiotu, ani poczuć jego faktury? Dziewczyna nie pamięta za bardzo swojego życia, nie ma żadnych wspomnień. Jedyne co posiada to nieustannie powracające ,,koszmary,, w których przeżywa na nowo swoją śmierć. Amelia utopiła się w rzece, skacząc z mostu. Lecz czy to był skok samobójczy czy morderstwo? Tego także nie pamięta.
Wszystko zmienia się gdy ratuje chłopaka tonącego w tej samej rzece. W niewiarygodny sposób on zaczyna ją widzieć i jest zaciekawiony jej osobą. Bohaterka po raz pierwszy dostrzega sens w swoim życiu i spotyka się z przystojnym Joshuą. Oboje będą chcieli odkryć poprzednie życie Amelii oraz uchronić ją przed zbliżającym się zagrożeniem ze strony nawiedzonego mostu.
Dodam jeszcze, że styl pisania książki bardzo szczególnie przypominał mi styl mojej przyjaciółki, która pisze opowiadania, a nawet zaczyna niesamowite powieści (tak Olu piszę o tobie). Dziękuję ci bardzo za zachęcanie mnie do czytania poszczególnych fascynujących książek.
Narracja: 1-osobowa

3 komentarze:

  1. trzymałam tą książkę ostatnio w ręce w bibliotece ale w końcu stwierdziłam, że jej nie wypożyczę, bo pewnie będzie ckliwa, zaczynam żałować, że jednak jej nie wzięłam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaj! Wspomniałaś o mnie, że przypomina ci to mój styl pisania. *.* Muszę się wziąć za 3 rozdział. ;) Znaczy dokończyć go pisać.
    Książka jest świetna!Ciekawa, szybka do czytania. Widzisz, dobrze, że ci ją poleciłam. :) A zwiastun książki też fajny, nie widziałam go wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam nadzieję, że powstanie druga częśc :-)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy