piątek, 27 kwietnia 2012

,,GONE. Zniknęli. Faza czwarta: Plaga,, Michael Grant


Nie ma już nadziei w Perdido Beach.

Brakuje wody, kolejne dzieciaki umierają na grypę, której uleczyć nie potrafi nawet Lana. Na dodatek z ciałami niektórych mieszkańców ETAP-u dzieje się coś strasznego – tak strasznego, że nie mogąc znieść męczarni, błagają o śmierć. To coś rozprzestrzenia się równie szybko, jak śmiercionośny wirus grypy. Rada ogłasza kwarantannę na terenie całego miasta. Drake ucieka z więzienia. Krążący po ulicach biczoręki budzi powszechną grozę.
Prawdziwa bitwa toczy się jednak w niewielkim pokoju, w domu na skraju Perdido Beach… Mały Pete, autystyczny brat Astrid, śni w morderczej gorączce. Jego upiorne wizje to nie majaki szaleńca – gdy rozum śpi, budzą się upiory…
Coś szuka dostępu do miasta, coś bardzo, bardzo złego, coś, czego nie można zobaczyć ani pokonać na jawie.

Komentarz: Sam wraz z niektórymi swoimi przyjaciółmi wyrusza na wyprawę, przeznaczoną na szukanie wody, dokładniej jeziora, które nie wiadomo czy nie znajduje się za barierą. Można by pomyśleć że jest to wyprawa samobójcza, ale kto mógłby pójść jak nie oni? Odkąd Astrid pokłóciła się (możliwe, że nawet zerwała) z Samem, jej życie stanęło do góry nogami. Musi zajmować się chorym braciszkiem z którym ma coraz więcej problemów. Zaczyna rozważać nawet czy nie byłoby lepiej, gdyby Mały Pete zginął… Drake próbuje w szaleńczy sposób odnaleźć Ciemność, ale przeszkadza mu w tym jego druga połówka – Brittney. W Perdido Beach panuje tajemnicza grypa, która zabija dzieciaki. Jej objawy są naprawdę przerażające – zaczyna się jak zwykła grypa, a kończy wykaszlnięciem własnych płuc. Pojawia się także coś, co żeruje na innych. Małe insekty zjadające swojego żywiciela od wewnątrz, na które nie działają promienie Sama. Caine, Diana oraz ich paczka żyją sobie spokojnie na ich własnej wyspie i niczego im nie brakuje. Rozkwita także nowy romans pomiędzy Laną a Sanjitem, lecz jak wiadomo Lana nie jest łatwą dziewczyną…
W tej części dzieje się wiele przewrotności losu. Nic nie idzie jak po maśle.

P.S. 30 maja 2012 GONE. Zniknęli. Faza piąta: Strach

Narracja: 3-osobowa



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy