niedziela, 13 maja 2012

,,Numery. Czas uciekac.'' Rachel Ward

Jak to jest znać daty śmierci wszystkich ludzi na świecie…?
Jak to jest wiedzieć, że ukochana osoba umrze już za kilka dni…?
To, co widzi piętnastoletnia Jem, to dar, ale i przekleństwo.
Numery są w jej głowie.
Zna datę śmierci matki.
Wie, kiedy w ataku terrorystów na Londyn, zginą ludzie.
Nikogo nie umie obronić przed śmiercią, więc ucieka – przed rówieśnikami, policją, innymi ludźmi.

Komentarz: Fabuła całej książki jest fascynująca i zupełnie odmienna od poprzednich książek jakie czytałam. Znajduje się tutaj wiele wulgaryzmów i niesprzyjających bohaterom sytuacji z którymi muszą sobie radzić. Wypowiedzi bohaterów śmieszą i dają głęboko do myślenia – i to jest w tym wszystkim wspaniałe!
Jem – za każdym razem, kiedy wspominam to imię, mechanicznie się uśmiecham – jest zbuntowaną nastolatką, trzymającą się na uboczu. Inni mogliby powiedzieć, że znajduje się na marginesie społecznym, a jeszcze inni, że jest dziwaczna. Lecz gdy czyta się jej uwagi, komentarze, każdą rzecz jaką opisuje, zaczyna się rozumieć jej punkt widzenia. Dziewczyna widzi daty śmierci ludzi, jest to moim zdaniem przerażające, ponieważ nie chciałabym mieć świadomości kiedy ktoś umrze. Zaprzyjaźnia się z podobnym do siebie Pająkiem, niestety chłopakowi zostało kilka tygodni życia i Jem coraz bardziej nie będzie chciała go stracić. 
Pewnego dnia zauważa u ludzi ten sam numer i ma świadomość, że stanie się coś złego, co pochłonie dużo ofiar.
Czy uda jej się uratować Pająka przed zbliżającą się śmiercią? Czy w końcu da radę uciec przed niebezpieczeństwami i numerami?

Narracja: 1-osobowa(pamiętnikarska)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy