piątek, 14 września 2012

,,Mroczny blask" Christine Feehan


TOM III MROCZNEJ SERII

Byli panami mroku i przez całą wieczność poszukiwali przeznaczonych im pań światła…

Alexandria, młoda graficzka komputerowa, była gotowa poświęcić wszystko, by chronić swojego osieroconego małego brata. Ale gdy oboje napotkali na niewypowiedziane zło ukryte we mgle spowijającej San Francisco mogła tylko błagać o ratunek…

I oto z mroku wyłonił się Aidan – potężniejszy i bardziej tajemniczy od wszystkich istot nocy. Czy jednak ów nieśmiertelny Karpatianin jest wybawcą, czy potworem? Zbawieniem czy grzechem? I czy Alexandria ulegnie dzikiej, niesamowitej uwodzicielskiej mocy Aidana i siłą swej miłości wypełni jego pusty świat tęczą barw?

Komentarz: Ta część jest jedyną powieścią, która wyróżnia się na tle pozostałych. Spodobało mi się wprowadzenie do fabuły ludzi, którzy wiedzą o Karpatianach i traktują ich jak rodzinę – w głównej mierze Aidana. Główny bohater wyróżnia się na tle swojej rasy, nie tylko tym, że posiada brata bliźniaka, lecz również jego wygląd zewnętrzny jest inny – ma jasne włosy i złote, hipnotyzujące oczy( za którymi zawsze szaleję). Jest uosobieniem wikinga, ale posiada też cechy dżentelmena – co nie zmienia faktu, że jest również arogancki i dominujący jak Michaił i Jacques. Ma świetne poczucie humoru i z opisu wydaje się fascynującym mężczyzną.

Na tej książce wylewałam łzy ze śmiechu i bawiłam się jak na żadnej innej z tej serii.
Alexandria również nie jest jakąś tam normalną, niewinną, bezużyteczną bohaterką. O, nie! Potrafi zawalczyć o swoje, poświęcić się w imię miłości i dla własnego brata oraz odnaleźć dobro w każdej istocie. Z początku wydaje się dość płochą i nieśmiałą osobą, ale z czasem poznajemy jej charakterek, który daje znać w szczególności Aidanowi.

Najlepsze moim zdaniem jest przeplatanie wiadomości związanymi z poprzednimi bohaterami serii( przykładowo pojawiają się wzmianki o Michaile, Raven, Shei i Jacques’u. To jest właśnie piękne! Przez cały czas dowiadujemy się jak postacie sobie radzą i mamy pewność, że mają wspaniałe i szczęśliwe życie.

Teraz, to Aidan i Alexandria muszą stawić czoło niebezpieczeństwom i uratować życia drogim im sercu osobom. Lecz czy uda im się uratować siebie nawzajem? Czy Aidan i Alexandria, zaznają wiecznego i szczęśliwego żywota?

Narracja: 3-osobowa

1 komentarz:

  1. Kiedyś próbowałam przeczytać serie napisaną przez Christine Feehan ale jakoś mi nie podeszła. Jest taka sobie. Utknęłam na pierwszej części.

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy