piątek, 19 października 2012

,,Mroczny płomień" Christine Feehan


TOM VI MROCZNEJ SERII

Byli panami mroku i przez całą wieczność poszukiwali przeznaczonych im pań światła…

„Zawsze trzeba zapłacić jakąś cenę…” ostrzegł ją Darius, kiedy zgodziła się przyłączyć do wędrownego zespołu muzycznego. Patrząc jak zahipnotyzowana na jego usta, bezlitosne niczym ciecie noża, na kamienne rysy i bezduszne oczy, Tempest boi się zapytać, jaka to cena.

Lecz wydaje się, że tylko Darius ją rozumie. Tylko on czyta w jej myślach i rozpoznaje jej niezwykły dar – od chwili gdy po raz pierwszy zamknął ją w ramionach i rzucił na nią swój czar. Głęboko w duszy Tempest czuje, że ów mroczny Karpatianin jest jej przeznaczony. Że musi przyjąć aksamitną pieszczotę jego ciała, poddać się żarowi palącemu jej skórę i poznać rozkosz, jakiej nawet sobie nie wyobrażała… Lecz czy jego pocałunek to obietnica miłości czy zapowiedź niebezpieczeństwa?

Komentarz: Powieść ,,Mroczny płomień” jest kolejnym uzupełnieniem poprzednich części. Powtarzają się podstawowe rzeczy m.in. Karpatianin zakochuje się w śmiertelniczce obdarzonej nadprzyrodzonymi zdolnościami, dzięki czemu jest możliwość zmienienia jej w Karpatiankę.

Tylko, że na tym kończy się podobieństwo, ponieważ Darius nie ma zielonego pojęcia o tym, że Tempest można przemienić. Dlatego nie chce narażać jej na niepotrzebne niebezpieczeństwo. Oczywiście to nie zmienia faktu, że główna bohaterka jest jak magnes, który przyciąga same problemy. W tej chwili nasuwa mi się porównanie do Belli ze ,,Zmierzchu”, która miała takie same zdolności do wpadania w kłopoty.
Darius nie ma łatwo ze swoją ukochaną, która nie dość, że szuka przez cały czas szansy na ucieczkę to do tego jeszcze, musi ratować ją przed ciągle zmierzającą śmiercią.

Jako przywódca grupki Karpatian, musi dawać przykład innym swoim towarzyszom, ale z Tempest to naprawdę nie jest proste!

Książka jest przepełniona żartobliwym dogryzaniem oraz niesamowitą przygodą, która ogarnia każdego bohatera. Czytając ją to się śmiałam, to wzruszałam( zazwyczaj przy pięknych wyznaniach miłosnych) a czasem nawet podnosiło mi się ciśnienie przez dziejącą się akcję.

Książka i cała seria jest warta uwagi. Zachwyci większość kobiet, nie ważne skąd pochodzących, bo w końcu każda kobieta marzy o tak pięknej a zarazem ryzykownej miłości.

Narracja: 3-osobowa 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy