piątek, 9 listopada 2012

,,Wariant" Robison Wells


W Akademii Maxfield musisz wybierać:
Porządek
albo
Spustoszenie
albo
Wariant
Benson musi przyłączyć się do jednej z tych grup, żeby PRZETRWAC
Ale wie, że powinien UCIEC
I że ufać może tylko SOBIE

Siedemnastoletni Benson myślał, że stypendium Akademii Maxfield będzie przepustką do lepszego świata.

Mylił się.

Został uwięziony w szkole otoczonej drutem kolczastym. W szkole, w której kamery śledzą każdy twój ruch. W której nie ma dorosłych. W której uczniowie podzielili się na trzy grupy, po to żeby przetrwać. Jeśli nie jesteś w żadnej z nich, to nie ma ciebie.

JEŚLI ZŁAMIESZ REGULAMIN, ZNIKASZ…

Lecz Benson nie wie jeszcze wszystkiego. A kiedy odkrywa prawdziwą tajemnicę Akademii Maxfield, uświadamia sobie, że posłuszeństwo może przypłacić losem znacznie gorszym niż śmierć.

I ŻE UCIECZKA – JEDYNA SZANSA NA PRZETRWANIE – MOŻE OKAZAC SIĘ NIEMOŻLIWA…

Komentarz: Książka jest porównywana do serii ,,Gone. Zniknęli”. Nie wiem czy chcą wzbudzić dla niektórych, jakiekolwiek zaciekawienie czy odstręczyć ludzi, którym przykładowo nie podobała się ta seria. 

Błędem jest porównywanie tych dwóch odrębnych fabuł, ponieważ nie mają ze sobą aż tak wiele wspólnego.

Cóż, jak dla mnie tylko z jednej strony są do siebie podobne; m.in. nie występują tu praktycznie dorośli, dzieci, a raczej młodzież jest zdana sama na siebie oraz sami rozstrzygają pomiędzy sobą konflikty( i te groźniejsze, i te mniej śmiertelne).

,,Wariant” jest tym typem książki, która pobudza wyobraźnię. Nie jest to fantastyka. Taka sytuacja, jaka dzieje się w tej książce mogłaby zdarzyć się naprawdę, w naszym codziennym życiu( choć zapewne bardziej w USA niż np. w Polsce). W ,,Wariancie” możemy dojrzeć jak zachowuje się młodzież w stanie krytycznym. A to, co się tam dzieje, przechodzi wszelkie moje wyobrażenia. Fabuła szokuje, wyzwala wszelkie sprzeczne emocje, daje do myślenia i sprawia, że pragniemy więcej. Więcej tajemnic. Więcej akcji. Więcej odpowiedzi.

Zakochałam się w tej powieści!

Benson – główny bohater – trafia do Akademii Maxfield, szkoły która skrywa wiele sekretów, jakich uczniowie nie chcieliby nigdy poznać. Początek jest dla niego wielkim zaskoczeniem, ponieważ kto by się spodziewał, że w szkole rządzą inni uczniowie, zaś ciebie bez przerwy monitorują dorośli? Do tego jeszcze musi wybrać gang. Bo bez niego, nie przeżyje. Odrzuca Porządek, wszczyna bójkę z Pustoszycielami i przyłącza się do Wariantów. Grupa, która jako jedyna myśli o prawdziwej ucieczce z tego ,,wariatkowa”.
Benson z czasem odkrywa coraz to nowe tajemnice, które przysparzają mu niemało kłopotów. 

Obserwujący go dorośli, próbują go przekupić, za sekret, którego nie powinien znać. Sekret, który może spowodować prawdziwy chaos w Akademii Maxfield. Jednak czy bohater będzie w stanie, zapomnieć o upragnionej wolności?

Musi liczyć się także z tym, że uczniowie zagrażający innym( czyli tacy, którzy nie przestrzegają zasad) trafiają do pomieszczenia z którego niechybnie znikają. Co się tak dokładnie z nimi dzieje? Tego nie wie nikt. 

Wiedzą jedynie o tym, że po zniknięciu osoby pozostaje krew.

W książce nie wszystko zostaje wyjaśnione, co powoduje powstawanie nurtujących pytań. Zakończenie, jest naprawdę wstrząsające. Nigdy się nie spodziewałam, że na końcu jakiejkolwiek powieści, może wystąpić tak niesamowity zwrot akcji.

Narracja: 1-osobowa( pamiętnikarska)

P.S. Na szczęście ukaże się druga częśc pod tytułem: ,,Feedback". Dokładnie nie wiem, kiedy wyjdzie w Polsce, ale na pewno będę jej wyczekiwac z pozornym opanowaniem.






3 komentarze:

  1. No no no, Wera, dawno tutaj nie komentowałam. :D Jakoś tak ostatnio te książki nie wiem czemu, ale mnie nie przekonują. >.<
    Weeeera mam pewien pomysł i można by go kiedyś urzeczywistnić, jeśli będziesz chciała :D

    OdpowiedzUsuń
  2. nie wiesz kiedy będzie sequel Wariantu czyli "feedback" po polsku ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wiem i chyba myślę, że w ogóle nie wydadzą T^T A tak dziwnie się skończyło, że chciałabym koniecznie poznać kontynuację.

      Usuń

Obserwatorzy