sobota, 1 grudnia 2012

,,Bratnie dusze" Elizabeth Chandler

TOM III

Tristan bardzo tęskni za Ivy i za życiem na ziemi. Już wie, że niełatwo być aniołem: musi dotrzeć z przesłaniem do ukochanej osoby, która nie wierzy w jego istnienie, a także rozwiązać kryminalną zagadkę i zapobiec kolejnej zbrodni. Dotąd Tristanowi udawało się chronić ukochaną, lecz co skrywa przyszłość? Gra toczy się nie tylko o szczęście dziewczyny, lecz również o życie jej i bliskich jej osób.

A czasu jest coraz mniej.

Komentarz: Jak na razie jest to najlepsza część cyklu ,,Pocałunek anioła”. Dlaczego? Bo tutaj skupia się cały punkt kulminacyjny do którego zmierzaliśmy od pierwszej części oraz poznajemy wszystkie tajemnice, które wierciły nam dziury w brzuchu.

Mogę przyznać, że nie spodziewałam się, że autorka książki wykaże się tak niesamowitym wyczuciem i zaskoczy nas jeszcze pod koniec powieści. Od pierwszego tomu, zastanawiałam się czy ten cykl, będzie wyjątkowy i czy sprawi, że będę miała ochotę na więcej. Hm… Jakby na to nie spojrzeć, to przez takie zakończenia, chwytałam od razu kolejną część by się dowiedzieć jak to się dalej potoczy. Nieodparcie mnie ciągnęło, by rozgryźć każdy brudny sekrecik Gregory’ego i dowiedzieć się czy istnieje jakakolwiek szansa na to, by Ivy i Tristan byli ze sobą ponownie.

Z jednej strony była ulga, z drugiej rozczarowanie…

W ,,Bratnich duszach” Ivy nareszcie zaczyna wierzyć i otwiera się na kontakt z Tristanem. Jakim szokiem musi być dla niej dowiedzenie się, że Gregory, jest tym który chce ją zabić. Ale dzięki swojemu aniołowi, nie daje po sobie poznać, że zna prawdę i pragnie znaleźć dowody oczerniające jej przyrodniego brata. Cóż, główna bohaterka, z każdym rozdziałem staje się na naszych oczach silniejsza i bardziej wytrwalsza. Już nie denerwuje – w szczególności mnie – swoją nieświadomością. Teraz bierze sprawy w swój ręce i robi wszystko aby uratować siebie i swoich bliskich.

Pomiędzy Willem i Ivy rozkwita nowe uczucie, co nie za bardzo podoba się Tristanowi, z tego też powodu zaczyna go dogłębniej obserwować. To czego się dowie, może zaszokować każdego czytelnika.

Zakończenie powieści, jest świetnie napisane. I myślę, że cała seria mogłaby się nawet przy tym tomie skończyć. No, ale zobaczymy jak to będzie z następnymi dwoma, które prawdopodobnie będą zawierały w sobie więcej fantastyki. Tylko, czy to nie będzie już za bardzo naciągane? Przeczytamy i sprawdzimy!

Narracja: 3-osobowa

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Obserwatorzy