piątek, 28 czerwca 2013

,,Zazdrość" Lili St. Crow

TOM III

Całe jej życie to niebezpieczeństwo. Lecz teraz twarda łowczyni demonów zostaje uwięziona w sieci kłamstw bardziej brutalnych i mrocznych niż mordercze potwory, które przenikają do współczesnego świata.
Życie Dru Anderson nigdy nie było normalne. Bo która dziewczyna wędruje od miasta do miasta z ojcem zabijającym demony? Potem jej tata zginął, a ona musiała uciekać…

I wciąż ucieka. Prześladowca wytropił ją nawet tu, w najstarszej i najlepiej chronionej szkole dla łowców wampirów. Kto ją wydał? Kim naprawdę są dwaj chłopcy, pomiędzy którymi wciąż nie potrafi wybrać? I czy nawiedzające ją wizje to wspomnienia z przeszłości? Jedno jest pewne: ten, kto ją ściga, chce się dowiedzieć, co Dru pamięta z pewnej straszliwej nocy sprzed lat. I nie spocznie dopóki nie zasmakuje jej krwi i nie uciszy jej serca…
Komentarz: Kolejna dawka niebezpieczeństw i adrenaliny? Z przyjemnością przyjmuję na klatę!

To już trzeci tom serii, która zawładnęła moim sercem i wprowadziła do niesamowitego świata. Świata, który ukazuje rzeczy piękne, a zarazem śmiertelnie niebezpieczne. Tym razem wraz z główną bohaterką wkraczamy do najważniejszego miejsca Prawdziwego Świata, jakim jest najwyższa Schola Prima, gdzie mieści się Rada dampirów.
Dru po raz kolejny zostaje rzucona w miejsce, które jest z jednej strony pozornie najbezpieczniejsze, a z drugiej skrywa w sobie zdrajcę, pragnącego jej śmierci. Wraz z Gravesem( młodym loup garou, wilkołakiem, przyjacielem z którym jest w wyjątkowy sposób związana) musi odkryć prawdę i co najważniejsze dowiedzieć się o uczuciach jakie do niego żywi.

Pojawiający się tutaj wątek miłosny jest zupełnie inny niż w poprzednich książkach jakie czytałam do tej pory(oprócz trylogii Najmroczniejsze moce Kelley Armstrong). We wcześniejszych powieściach, miłość pomiędzy głównymi bohaterami była stawiana na pierwszym miejscu i to wobec niej były największe wątpliwości i największe problemy. Tutaj miłość jest na drugim planie i w głównej mierze skupiamy się na akcji, działaniach i rozwiązywaniu zagadek oraz problemów, które są rzucane jak kłody pod nogi Dru. Moim zdaniem nie jest to żadnym minusem, ani wadą powieści – a pamiętajmy, że kocham przede wszystkim wątki miłosne w książkach!
Oczywiście, igraszki romantyczne przejawiają się w ,,Zazdrości” w większej ilości niż we wcześniejszych dwóch częściach. Dru musi zdecydować się na kim jej najbardziej zależy, czy na opiekuńczym i zawsze będącym jej wsparciem Gravesie czy na owianym tajemnicą i wiecznie znikającym Christophie. Wybór nie jest łatwy, nawet dla mnie.

Co do ogólnej fabuły, jak zwykle mnie zachwyciła i pozostawiła niedosyt(widzę konieczność, przeczytania kolejnych części :) ). Najbardziej jestem oczarowana ciągłą, niespodziewaną akcją, którą za żadne skarby nie da się przewidzieć oraz rozwiązywaniem przez bohaterkę problemów. Zapewne ci co przeczytali książkę, przyznają mi rację, że jednym z najbardziej emocjonujących fragmentów jest walka Dru z Anną(Juhu! Dru dała jej w kość!).
Niestety ,,Zazdrość” nie ma pomyślnego zakończenia i muszę również wspomnieć że zaszokowało mnie. Naprawdę nie spodziewałam się takiej końcówki! Dlatego, modlę się o to, aby w kolejnych tomach jednak udało się to jakoś pozytywnie rozwiązać.

Błagam, niech będzie z Nim wszystko w porządku…
Narracja: 1-osobowa

3 komentarze:

  1. Bardzo polubiłam tę serię.

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem fajna seria, podobała mi się cała. Też pisałam o nich. Tutaj link do mojej opinii o tej książce:
    http://basiapelc.blogspot.com/2013/03/zazdrosc-3-tom-inne-anioy.html
    pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam cztery cześci i całkiem mi się podobały. Wprawdzie było to dawno i nie za dokładnie wszystko pamiętam, ale przyjemnie się je czytalo.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy