sobota, 2 listopada 2013

,,Pandemonium" Lauren Oliver

TOM II

Lena żyje w świecie, w którym [miłość] uznano za niebezpieczną chorobę, a ludzie poddawani są zabiegowi, po którym już nigdy nie będą mogli kochać. Tuż przed operacją dziewczyna zakochuje się w Aleksie. Ich wspólna ucieczka kończy się tragicznie... Wśród dymu i płomieni Lena widzi twarz ukochanego po raz ostatni.
Zrozpaczona przystępuje do ruchu oporu, by walczyć o wolność i [miłość]. Na jej drodze staje tajemniczy Julian.
Czy można pokochać największego wroga?
Komentarz: Po przeczytaniu pierwszej części: ,,Delirium” miałam naprawdę sporo przemyśleń na temat tego całego remedium i społeczeństwa w którym uczucia nie miałyby prawa istnienia. Co założyłam? Że to lekarstwo musiała wymyśleć jakaś osoba, której złamano serce po nieszczęśliwym zakochaniu, zapewne był to jakiś szalony naukowiec pracujący do rządu, który następnie podsunął ten pomysł komuś ważnemu w państwie, a ten musiał sobie pomyśleć ,,Hm, ciekawe. Stwórzmy społeczeństwo na kształt robotów, które bez uczuć łatwiej będzie kontrolować”. I tak właśnie mamy przedstawioną utopijną przyszłość, gdzie cała wizja doskonałego społeczeństwa zaczyna się burzyć.


Taka jest moja teoria spiskowa dotycząca tej trylogii. Najbardziej prawdopodobna.
W ,,Delirium” poznajemy Lenę, która jest święcie przekonana, że przyjęcie remedium uchroni ją przed niepotrzebnymi boleściami, ale na jej drodze pojawia się Alex. Chłopak, który nie został uleczony i który przekonuje naszą bohaterkę, że deliria[miłość] nie jest czymś złym. Oczywiście, oboje się w sobie zakochują i postanawiają uciec do Głuszy, gdzie uczucia rozsiewane są na każdym kroku, a wolność jest nieodłączną częścią ludzkiej natury. Niestety końcówka książki jest dość wstrząsająca i niepomyślnie zakończona( ten kto czytał, zapewne wzruszył się lekko lub tak jak ja uronił kilka łez), dlatego to był dla mnie prawdziwy koszmar czekać ponad rok na przeczytanie kontynuacji.

,,Miłość, najbardziej zdradliwa choroba na świecie.
Miłość zabije cię...
Alex.
Zarówno wtedy, gdy cię spotka...
Alex.
Jak i wtedy, kiedy cię omija.
Alex."

W ,,Pandemonium” widzimy nowy obraz Leny. Dziewczyny już nie słabej i płaczliwej, ale twardej i zdecydowanej, która pragnie walczyć w imię swoich ideałów. Oczywiście, nie jest w tym osamotniona – towarzyszą jej inni Odmieńcy, również zbuntowani oraz domagający się odzyskania wolności dla wszystkich ludzi.
Powieść jest podzielona na dwa przewodnie rozdziały, tzn. mamy ukazaną akcję dziejącą się WTEDY czyli wydarzenia skupiające się po ucieczce Leny z Portland i jej próby przetrwania w dzikiej Głuszy oraz mamy akcję opisującą TERAZ czyli misję naszej głównej bohaterki, która musi obserwować wroga wszystkich Odmieńców – Juliana. Oba te światy: WTEDY i TERAZ, są bardzo dobrze opisane i zawierają wiele szczegółów, dzięki czemu czytelnik nie pogubi się, a przy okazji wszystko zrozumie.


,,Przyszłość można jednak zbudować z czegokolwiek, z niczego. Wystarczy jakiś odłamek czy impuls. Wystarczy pragnienie, by iść dalej, powoli: najpierw jedna noga, potem druga."

,,Pandemonium” czytało mi się bardzo szybko i płynnie – nawet nie zauważyłam, że w kilka godzin przeczytałam ponad sto stron! A to u mnie o czymś świadczy, bo wgryzam się tak jedynie w takie powieści, które są naprawdę interesujące i wciągają dogłębnie w swój świat. Losy Leny są naprawdę intrygujące, czasem kiedy działa się jej jakaś krzywda, to mimowolnie się krzywiłam, a gdy jakaś drobna rzecz ją uszczęśliwiała to niezauważalnie uśmiechałam się pod nosem, przez co ludzie patrzyli się na mnie jak na wariatkę.

Bohaterowie są dobrze wykreowani( szczególnie spodobały się mi przezwiska Odmieńców, które sobie nadali np. Raven lub Moneta). Akcja jest dynamiczna, dzięki czemu na żadnym fragmencie się nie nudziłam, a wątek romantyczny też został zgrabnie wpisany między strony.
,,Jedyną rzeczą gorszą od braku przyjaciół jest współczucie z powodu ich braku."

Podsumowując, książka jest prawdziwym arcydziełem, zawiera wiele morałów, porad życiowych i podkreśla piękne wartości ludzkie. Nakłania do myślenia, co jest jej znaczącym plusem oraz wywołuje emocje. Nie ma tutaj nic przewidywalnego, ani banalnego. Można by pomyśleć, że znalazł się ideał wśród książek! Ale na pewno tak nie jest. Zapewne za jakiś czas, gdy pomyślę o ,,Pandemonium” to znajdę jakąś małą wadę, lecz teraz po dosłownym zakończeniu jej, chcę pozostać w słodkim upojeniu i nadal się zastanawiać:
Czy rzeczywistość, gdzie miłość jest zabroniona, jest naprawdę taka zła?

,,Jeśli nam coś zabierzecie, odbierzemy wam to siłą. Spróbujcie nam coś skraść, a i tak to do nas wróci. Pochwyćcie nas, a uderzymy.
Właśnie tak działa teraz świat."

Narracja: 1-osobowa

20 komentarzy:

  1. Na pewno przeczytam, już od dawna to planuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czeka w kolejce już od dobrego miesiąca jeżeli nie dłużej. XD Na pewno przeczytam, tylko nie wiem jeszcze kiedy. :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekać na kolejną część po pierszej? To jeszcze nic! Ja po przeczytaniu drugiej i czekając na trzecią żyłam w ogromnym zniecierpliwieniu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o tej serii i chyba się nią zainteresuję bliżej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A kto ci to pożyczył, no kto? :D Jeszcze oprócz Requiem, musisz przeczytać 7 razy dziś ^^ Ale to trzeba skądś skombinować... Może jest u ciebie w bibliotece. I oczywiście czekam na wydanie "Panic" ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ,,Panic" szczerze mnie intryguje, moje pierwsze skojarzenia z tą książką są związane z anime, ale to nie jest nic negatywnego ;) 7 razy dziś gdzieś skombinuję, a już się zabieram za Requiem ^^

      Usuń
  6. Czytałam, teraz poluję na 3 część.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak to pięknie wszystko opisałaś. A to zdjęcie na końcu tylko spotęgowało moje wyobrażenie o tej książce. Muszę zatem koniecznie rozejrzeć się za pierwszym tomem i przeczytać całą serię, bo coś czuje, że naprawdę warto. Zresztą twoja pochlebna recenzja mówi sama za siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo ^^ Aż się zarumieniłam za te pochwały :) Mam nadzieję, że nie zawiedziesz się na tej trylogii

      Usuń
  8. Czytałam, szczerze mówiąc nie powaliła mnie na kolana. Podobała mi się, pomysł ciekawy, wszystko ok, ale jednak czegoś mi tam zabrakło.

    OdpowiedzUsuń
  9. słyszałam o całej serii i myślę, że jest warta przeczytania, już nie mogę się doczekać, kiedy będę miała okazję po nią sięgnąć :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapowiada się bardzo ciekawa seria. Wspaniale ją opisałaś, brawo!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem czy wiesz, ale masz weryfikację obrazkową przy komentarzach - strasznie to wydłuża proces komentowania. Pomyśl może o jej usunięciu... - to oczywiście tylko propozycja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem specem od informatyki i za bardzo nie znam się na tych rzeczach, ale postaram się zrobić co w mojej mocy >< Dziękuję, że mi powiedziałaś ;)

      Usuń
  12. To jedna z moich ulubionych serii. Mam już za sobą tę trylogię i oceniam ją naprawdę wysoko :)
    Czytadła Tetiisheri

    OdpowiedzUsuń
  13. Jedna z najgorszych serii jakie miałam okazje czytać. O ile pierwsza część, była jako tako dobra to to już beznadziejne dno. autorka tak przynudzała, że ledwo skończyłam. główna bohaterka infantylna brr straszna książka. A szkoda bo pomysł był dobry ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. I tom mi się podobał, kolejne czekają na półce :) Ale było już tyle pozytywnych recenzji, że jak najszybciej muszę ją przeczytać :) Zapraszam też do mnie i dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na razie nie chcę pakować się w nic, co ma więcej niż jeden tom :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz jest strasznie trudno znaleźć jakąś książkę z młodzieżówek, która ma jedynie jeden tom :)

      Usuń

Obserwatorzy