niedziela, 27 października 2013

,,Szklany Tron" Sarah J. Maas

TOM I

Celaena Sardothien odbywała ciężką karę za swoje przewinienia wystarczająco długo, by przyjąć propozycję, z której nie skorzystałby nawet szaleniec: jej dożywotnia niewolnicza praca w kopalni soli nie musi kończyć się dopiero z dniem jej śmierci, jeśli tylko dziewczyna zdecyduje się wziąć udział w turnieju o miano królewskiego zabójcy. To będzie walka na śmierć i życie, ale Celaenie nieobce są tajniki fachu zawodowego mordercy. Jeśli się jej powiedzie, po kilkuletniej służbie na królewskim dworze odzyska wolność. Jeśli nie – zginie z rąk któregoś z przeciwników: złodziei, zabójców i wojowników, najlepszych w całym królestwie. Szanse na pomyślne przejście wszystkich etapów turnieju są niewielkie, ale Celaena nie ma nic do stracenia.

Pod okiem wymagającego dowódcy straży rozpoczyna przygotowania do starcia z najgroźniejszymi osobnikami królestwa. Wkrótce jednak pojawiają się komplikacje: ginie jeden z uczestników turnieju, a niedługo potem podobny los spotyka innego rywala młodej zabójczyni.

Czy Celaena zdoła dowiedzieć się, kto stoi za tajemniczymi zabójstwami? Czasu jest coraz mniej, a dziewczyna musi mieć się na baczności – zabójca może obrać za kolejny cel właśnie ją. Śledztwo doprowadzi do odkryć, których nigdy by się nie spodziewała.
Komentarz: Na początek przyznam, że jest to moja pierwsza książka czysto fantastyczna i… wywarła na mnie sporą dawkę wrażeń.

piątek, 18 października 2013

,,Dreszcz" Jakub Ćwiek

TOM I

Oto Dreszcz! Rock N' Roll is Not Dead!

Keith Richards na osiedlu Tysiąclecia? Why not?!

Rychu Zwierzchowski wiedzie żywot pasożyta-luzaka – sex, drugs and rock n’roll. Pije, pali, gra na streecie i usilnie stara się nie znaleźć poważnej, regularnej pracy. Utrzymuje go córka, która co jakiś czas dba o uzupełnienie jego finansowych potrzeb.

Całe życie „Dreszcza” to koncerty i AC/DC ponad wszystko.

Są przyjaciele i wrogowie, choć tych drugich rzecz jasna więcej. Aż pewnego dnia „Dreszcz” obrywa piorunem i... zyskuje nowe super moce. Tylko czy to coś zmienia?

Jak to u Ćwieka bywa - muza głośno ryczy, a każda strona wali po uszach siłą decybeli. Tak było w „Kłamcy”, tak jest w „Dreszczu”. I dobrze.
Komentarz: Nie jestem fanką wulgaryzmów.

Chociaż wiem, że u większości ludzi zdarza się przeklnąć albo to z przyzwyczajenia, albo ze złości lub nawet po to aby zabłysnąć w towarzystwie. To uważam to za kompletną błazenadę! Przyznaję, że mnie też czasem poniesie, ale potrafię ujarzmić własne słowa i użyć jakichś innych wyrazów, przykładowo: ,,kurczę!”, ,,jeny!”. I co? Jakoś potrafię obyć się bez wulgarnych zdań.

niedziela, 13 października 2013

,,Król kruków" Maggie Stiefvater


TOM I

Jedna dziewczyna i trzech chłopaków.

Blue pochodzi z rodziny wróżek, jest medium do kontaktów ze światem zmarłych.

Gansey, Adam i Ronan, trzej przyjaciele w elitarnej szkoły dla chłopców, obsesyjnie poszukują tajemniczych linii mocy legendarnego Króla Kruków - Glendowera.

Z ich powodu pozornie ciche i spokojne miasteczko staje się scenerią niezwykłych wydarzeń.

Gdy razem z Blue trafią do magicznego lasu, gdzie czas płata figle, nic już nie będzie takie samo...

Przerażające tajemnice, mroczne rytuały, stare przepowiednie, wizje, duchy, ofiary, a to dopiero początek tej historii...
Komentarz: Na pierwszy rzut oka książka wydaje się dość intrygująca: na okładce mamy bajecznie wykreowanego kruka, a z tyłu zachęcająco przedstawioną historię(choć jest to tylko przedsmak całej przygody). Do tego jeszcze dochodzi złożona obietnica o legendach, magii i nadprzyrodzonych mocach.

Obserwatorzy