sobota, 20 grudnia 2014

,,BZRK" Michael Grant

TOM I

Ta wojna może się skończyć tylko zwycięstwem lub szaleństwem…

Świat niedalekiej przyszłości.

Fanatyczni twórcy idei zjednoczenia ludzkości na podobieństwo roju pszczół, bez indywidualnych pragnień i wolnej woli, chcą zaprowadzić w ten sposób powszechny spokój i szczęście.
Zamierzają przy pomocy nanorobotów opanować mózgi przywódców państw o najlepiej rozwiniętej technologii. Ich przeciwnikiem jest BZRK, grupa idealistów, walcząca ze zdradziecką agresją za pomocą biotów, stworzonych z ich DNA w połączeniu z DNA pająków, węży i meduz.
Niestety, na skutek podstępnego zamachu ginie wynalazca technologii hodowli biotów, w tajemnicy wspierający działania BZRK. Jego córka, Sadie, zostaje ciężko ranna w tym samym zamachu, ale ocaleje. BZRK werbuje ją natychmiast do akcji ochrony prezydentów, razem z Noahem, bratem weterana z Afganistanu, członka tajnej grupy, który zwariował po ataku nanorobotów.

Rozpoczyna się decydujące starcie, niewidzialne dla wszystkich, poza jego uczestnikami.

Stawką jest przyszłość ludzkości…

Komentarz:

,, - Co ważniejsze: wolność czy szczęście?  
- Nie możesz być szczęśliwy, jeśli nie jesteś wolny.”

Większość z Was pewnie kojarzy Michaela Granta dzięki jego sławnej serii GONE. Świat bez dorosłych, dzieciaki z ponadnaturalnymi zdolnościami i walka o przetrwanie, osobiście wywarły na mnie ogromne a zarazem piorunujące wrażenie. Już wtedy mogłam dostrzec potencjał w wyobraźni i stylu autora, który wiedział co pisze i nie gubił się w wydarzeniach tej sześciotomowej serii. Do tego potrafił przedstawić realistycznie problemy moralne i etyczne głównych bohaterów oraz nie bał się w przekazywaniu drastycznej treści.

sobota, 13 grudnia 2014

,,Morze Spokoju" Katja Millay

„Żyję w świecie pozbawionym magii i cudów. W miejscu, gdzie nie ma jasnowidzów czy zmiennokształtnych, żadnych aniołów czy supermanów gotowych ocalić Twoje życie. W miejscu, gdzie ludzie umierają a muzyka potrafi ich skłócić, a wiele rzeczy jest do bani. Jestem tak mocno osadzona na ziemi przez ciężar rzeczywistości, że czasami zastanawiam się jak to możliwe, że nadal potrafię unosić moje nogi podczas chodzenia.”

Natsya Kashnikov chce tylko dwóch rzeczy: przetrwać liceum bez żadnych osób, które będą pouczać ją na temat jej przeszłości oraz sprawić, aby chłopak, który zabrał jej dosłownie wszystko – tożsamość, duszę i chęć życia – zapłacił za to. Historia Josh’a Bennett’a to nie sekret: każda osoba, którą kochał, opuściła ten świat, aż w końcu, gdy chłopak miał 17 lat, nie został mu już nikt. Teraz, wszystko czego Josh pragnie, to to, aby ludzie pozwolili mu zostać samemu, ponieważ gdy Twoje imię jest synonimem śmierci, każdy ma tendencję do pozostawienia Ci Twojej własnej przestrzeni. Każdy z wyjątkiem Nastyi, tajemniczej, nowej dziewczyny w szkole, która zaczyna się kręcić wokół chłopaka i nie ma zamiaru odejść, dopóki nie zyska wpływu na każdy aspekt jego życia. Ale im bardziej Josh ją poznaje, tym większą jest ona dla niego zagadką. Kiedy intensywność ich relacji się nasila, a pytania bez odpowiedzi zaczynają się piętrzyć, chłopak zaczyna się zastanawiać, czy kiedykolwiek odkryje sekrety ukrywane przez dziewczynę – albo czy w ogóle tego chce.


Komentarz: ,,Nienawidzę swojej lewej ręki. Nienawidzę na nią patrzeć. Nienawidzę, kiedy drży i zacina się, i przypomina o utraconej tożsamości. Ale i tak na nią patrzę, ponieważ przypomina mi również o tym, że znajdę chłopaka, który wszystko mi odebrał. Zamierzam zabić swojego mordercę. I zamierzam zrobić to lewą ręką.”

Nigdy nie wierzę w napisy znajdujące się na okładkach książek, które mają zachęcić czytelników do sięgnięcia po daną pozycję. Napisy typu: ,,Jest to zniewalająca książka, której nigdy nie zapomnisz!” lub ,,Ta powieść powali cię na kolana, a zakończenie nie da spokoju” uważam ogólnie za niesprawdzające się przy mojej osobie, ponieważ w znacznej większości przypadków takie książki okazują się słabe. Po co to całe fałszywe wychwalanie? Okej, sprzedaż sprzedażą, ale niesprawiedliwością jest wciskanie kitu ludziom wydającym pieniądze na takie słabe książki.

poniedziałek, 8 grudnia 2014

,,Akademia Mroku. Wybrańcy losu" Gabriella Poole

TOM I

Prawdziwi absolwenci Akademii łapią życie za gardło, Cassandro! Pamiętaj o tym. Elitarna akademia co semestr przenosi się do nowego egzotycznego miasta, uczniowie są nieprawdopodobnie piękni, wyrafinowani i bogaci. A im więcej nowa stypendystka Cassie Bell dowiaduje się o szkole, tym bardziej jest ciekawa. Jakich mrocznych sekretów strzegą Wybrani - grupka uprzywilejowanych uczniów, którzy trzymają wszystkich na dystans? Kim jest tajemniczy chłopak krążący nocami po szkolnych korytarzach? I co tak naprawdę wydarzyło się rok wcześniej, kiedy ostatnia stypendystka zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach? Cassie odkryje, że niebezpiecznie jest wiedzieć zbyt mało, ale za dużo wiedzy może zabić. Będziesz gotowa umrzeć, żeby zostać Wybraną.

Komentarz:  „Akademia nauczy cię zdobywać życie, zmuszać je do uległości i naginać zgodnie z twoją wolą. Prawdziwi absolwenci Akademii łapią życie za gardło, Cassandro! Pamiętaj o tym.”

Nie spodziewałam się niczego ambitnego po Akademii Mroku. Nie zakładałam również, że będzie to książka, która pomimo swojej lekkiej tematyki zaintryguje mnie. Byłam świadoma, że okaże się lekką lekturą o wampirach, dzięki której mój mózg troszkę odpocznie. I pomimo mojego załączonego od początku dystansu  – i tak się zawiodłam! A do tego okazało się, że historia nie ma z wampirami nic wspólnego!

sobota, 6 grudnia 2014

,,Saga księżycowa. Cinder" Marrisa Meyer

TOM I

Saga przyszłości ma swój początek dawno, dawno temu… Cinder mieszka w hałaśliwym Nowym Pekinie, zdziesiątkowanym przez zarazę. Jako dziewczyna cyborg o tajemniczej przeszłości jest obywatelką drugiej kategorii. Lecz kiedy na jej drodze staje przystojny książę Kai, Cinder nagle znajduje się w epicentrum międzygalaktycznej walki z bezlitosną królową Luny. Rozdarta między obowiązkiem a wolnością, wiernością a zdradą, musi wyjawić sekrety swojej przeszłości, aby ochronić przyszłość...

Komentarz: ,,Może spotkasz odpowiednią dziewczynę na uroczystościach. Ekspresowy romans, żyli długo i szczęśliwie i przez resztę swych dni nie doświadczyli trosk.”

Ostatnimi czasy zauważyłam, że pojawia się sporo filmów, które powstają na podstawie klasycznych bajek. Mieliśmy już mroczniejsze wydania, typu Alicja w krainie czarów, Dziewczyna w czerwonej pelerynie, Królewna Śnieżka i Łowca… Na horyzoncie mogliśmy również dostrzec książki, które czerpały z tematyki księżniczek i właśnie jedną z nich jest Cinder.  

niedziela, 30 listopada 2014

Manga miesiąca: ,,Deep Love" Yoshi & Yoshi Yuu +18


W tym miesiącu nie przedstawię Wam wesołej komedyjki z romansem w roli głównej. Ani też dobrego thrillera-horroru, który spowodowałby ciarki na waszej skórze. Nie. Tym razem będzie ciężka tematyka, okraszona pesymizmem, realnością, brutalnością, niesprawiedliwością życia, ale również przebłyskami nadziei i marzeniami.

Jak mogę określić, o czym dokładnie jest Deep Love? Powiedzmy, że jest kilka historii o ludziach, którzy w jakiś sposób są /byli ze sobą połączeni i każda z nich nie miała życia usłanego płatkami róż. Można by rzecz, że wszystko zaczęło się od Ayu… Ale to nie do końca będzie prawdą, bo ludzkie nieszczęścia sięgają znacznie dalej w przeszłość. Jeśli teraz myślicie, że nie rozumiecie o czym dokładnie pisze ta wariatka, to powiem jedynie na swoje usprawiedliwienie, że wszystko stanie się jasne po przeczytaniu tych kilkunastu rozdziałów :3.


piątek, 28 listopada 2014

,,W otchłani" Beth Revis

TOM I

Nieodległa przyszłość. Siedemnastoletnia Amy i jej rodzice biorą udział w misji, której celem jest zaludnienie nowej planety. Podróż ma trwać trzysta lat, dlatego pasażerowie poddani są hibernacji. Któregoś dnia Amy zostaje brutalnie zbudzona z lodowatego snu. Ktoś próbuje ją zamordować! Statek kosmiczny zmienia się w zdradliwą pułapkę. Jego mieszkańcy poddali się władzy Najstarszego, despotycznego i przerażającego przywódcy. Jest jednak jeszcze Starszy - zafascynowany Amy zbuntowany nastolatek i następca Najstarszego. Zdeterminowany, by przejąć władzę. Czy Amy może mu zaufać?

Komentarz: ,,Bo czasami sny o nowym świecie zamieniają się jednak w koszmary.”

Naczytałam się na temat W otchłani wielu recenzji oraz luźnych opinii, które przedstawiały sprawę jasno: książka nie należy do kategorii ambitniejszych czytadeł, dalsze części są słabe, ale potrafi umilić czas. Co do pierwszego i ostatniego jak najbardziej się zgodzę, a o drugim nie mam zielonego pojęcia, lecz na pewno się dowiem!

piątek, 21 listopada 2014

,,Partials. Częściowcy" Dan Wells

TOM I

Rasa ludzka wymiera. Po wojnie z Częściowcami, wyhodowanymi w laboratoriach, zmodyfikowanymi genetycznie żołnierzami, pozostała ledwie garstka ocalałych. Ale to nie krwawe walki zdziesiątkowały ludzkość. Częściowcy, niewdzięczne dzieci naukowców, wypuścili śmiercionośny wirus, RM, który wybił ponad 99% ludności. Od ponad dekady na świat nie przyszło ani jedno zdrowe dziecko…

W enklawie ludzi na Long Island panuje twarde prawo – każda kobieta, która ukończyła siedemnasty rok życia musi zajść w ciążę i urodzić dziecko. Z nadzieją, że właśnie ono przetrwa. Że będzie miało gen odporności na RM. I że dzięki niemu uda się stworzyć szczepionkę… Przez ostatnie lata asystująca w szpitalu Kira widziała już dość śmierci. Gdy Rada chce po raz kolejny obniżyć wiek reprodukcyjny, dziewczyna, mając już dość rozpaczy kolejnych młodych matek, zaczyna szukać rozwiązania problemu na własną rękę. Wiadomo, że wirus działa wyłącznie na ludzi, Częściowcy pozostali odporni. Już od lat nikt nie widział ich oddziałów. Kira wierzy, że to właśnie w ciałach stworzonych w laboratoriach superżołnierzy znajduje się klucz do rozwiązania zagadki RM. Chce znaleźć i pojmać jednego z nich – nawet za cenę rozpętania kolejnej wojny…

Komentarz: ,,Skoro nie możesz poznać prawdy, żyj w najwspanialszym kłamstwie, jakie zdołasz wymyślić.”

Antyutopie mają to do siebie, że bez względu na jakiekolwiek wady – tudzież: powielane schematy, słabość fabuły, nieumiejętne napisanie treści itd. itp. – to zawsze, zawsze!, będą dla mnie najlepszymi książkami. Oczywiście, kiedy wymieniałam wady nie miałam na myśli tego, że znajdują się w Partials – jest wręcz na odwrót.

piątek, 14 listopada 2014

,,Nigdy nie gasną" Alexandra Bracken

TOM II

Mam na imię Ruby. Niektórzy nazywają mnie Liderką, ale tylko ja wiem, kim jestem naprawdę. Potworem.

Przede mną najbardziej ryzykowana misja w moim życiu – wojna, w której stawką jest ocalenie tych, których kocham. Zwycięstwo może oznaczać przegraną bitwę o samą siebie.

Jestem ostatnią z Pomarańczowych i jestem gotowa na wszystko.

Komentarz: ,,(…) są pewne myśli, które żyją w naszych umysłach jak przewlekła choroba. Czasem wydaje się nam, że je pokonaliśmy, ale okazuje się, że tylko przerodziły się w nowe, mroczniejsze formy.”

Znacie to uczucie, kiedy przeczytacie książkę, która na początku wydawała wam się pozornie przeciętna i oklepana, a która po dokładniejszym zaznajomieniu okazuje się prawdziwą perełką i nie możecie się doczekać, aż zostaną wydane kolejne części? Miałam tak jedynie kilka razy – przykłady takich serii można u mnie policzyć na palcach dłoni. I właśnie jedną z nich jest kontynuacja Mrocznych umysłów.

Nigdy nie gasną w żadnym przypadku mnie nie zawiodły. Książka sama w sobie była zniewalająca, trzymająca w napięciu, nieprzewidywalna, dość realistyczna, żartobliwa i co najgorsze: zostawiła po sobie niedosyt.

niedziela, 9 listopada 2014

,,19 razy Katherine" John Green

Colin Singleton gustuje wyłącznie w dziewczętach o imieniu Katherine. A te zawsze go rzucają. Gwoli ścisłości, stało się tak już dziewiętnaście razy. Ten uwielbiający anagramy, zmęczony życiem cudowny dzieciak wyrusza w podróż po Ameryce ze swoim najlepszym przyjacielem Hassanem, wielbicielem reality show Sędzia Judy. Chłopcy mają w kieszeni dziesięć tysięcy dolarów, goni ich krwiożercza dzika świnia, ale za to nie towarzyszy im ani jedna Katherine. Colin rozpoczyna pracę nad Teorematem o Zasadzie Przewidywalności Katherine, za pomocą którego ma nadzieję przepowiedzieć przyszłość każdego związku, pomścić Porzuconych tego świata i w końcu zdobyć tę jedyną. Miłość, przyjaźń oraz martwy austro-węgierski arcyksiążę składają się na prawdziwie wybuchową mieszankę w tej przezabawnej, wielowarstwowej powieści o poszukiwaniu samego siebie.

Komentarz: ,,Lubił książki, ponieważ uwielbiał sam akt czytania, magię przemieniającą linie na papierze w słowa w jego głowie.”

Ostatnio na wielu – jak nie na wszystkich – blogach które odwiedzam widywałam same negatywne opinie na temat 19 razy Katherine. A skoro jestem osobą niemiłosiernie upartą, której twórczość Greena przypada mi w pełni do gustu, to musiałam przekonać się na swojej skórze jaka jest ta książka. Dlatego wypożyczyłam z biblioteki. Przeczytałam. Przetrawiłam i … Ludzie! Żyję!

niedziela, 2 listopada 2014

,,Wielki Błękit" Veronica Rossi

TOM III TRYLOGII

Aria i Perry są o krok od Wielkiego Błękitu – miejsca, gdzie nie ma eteru i niebo nie płonie. By się tam znaleźć, muszą uwolnić porwanego Cindera, bo tylko z nim przedostaną się na drugą stronę eterowej ściany.

Czy Osadniczka i Dzikus zdołają skłonić do współpracy skłócone od stuleci plemiona, zanim nieokiełznany żywioł pochłonie ich świat? Czy znajdą szczęście pod czystym niebem?

Komentarz: 
,,- Z czego my się właściwie śmialiśmy? 
- Z tego. Z tego, że zbliża się koniec świata. 
- To wcale nie jest śmieszne. 
A jednak było, bo znowu ryknęli śmiechem.”
Znów na początek doczepię się do okładki. Ale tylko odrobinę! Nie wiem czy kojarzycie, ale przy Przez bezmiar nocy napisałam na początku mojej opinii, że najbardziej rozbawiła mnie twarz chłopaka. Nie wiem co jest z nim nie tak, ale znowu udało mu się swoim wyglądem wywołać kilkakrotnie salwę śmiechu. Ogólnie rzecz biorąc szata graficzna okładki jest ładna, dziewczyna jest w porządku, lecz mina chłopaka… tragedia! Jedna z moich koleżanek nawet nazwała tą minę: Mina zboczeńca. Dlatego jest mi tak bardzo przykro, że to on ma niby utożsamiać Perry’ego, że aż mam ochotę się rozpłakać. Biedny Perry…

czwartek, 30 października 2014

Manga miesiąca: ,,Teen Spirit" Jea-Eun Kim

Tym razem będzie coś bardziej muzycznego, a dokładniej o tematyce muzycznej, bo piosenek z manhwy Teen Spirit samych z siebie nie odsłuchamy (chyba że ktoś ma taki talent – to moje gratulacje :D). Ostry rock, początki kariery muzycznej, wytwórnie, rywalizacje oraz potrzeba przyjaźni – to wszystko znajdziecie właśnie tutaj.


Ale zanim przejdziemy do bardziej szczegółowego wglądu, to trzeba wyjaśnić pewne słówko. Manhwa. Ma-nhwa (nie wiem czy dobrze to przesylabizowałam ><). Ale! Dla otaku, którzy siedzą w świecie anime i mangi troszkę dłużej to pojęcie nie jest nieznane. A ja mam zamiar wytłumaczyć to krótko i zwięźle – jakby to moja nauczycielka matematyki z gimnazjum powiedziała Na chłopski rozum – tak więc Manhwa moi drodzy to koreański komiks, inaczej koreańska manga. I oto cały sekret!

Tytuł alternatywny:///
Liczba tomów: 4
Liczba rozdziałów: 25
Przeczytałam na: centrum-mangi.pl

,,Buntownik z wyboru”

Hwee Kang Kim założył wraz ze swoimi przyjaciółmi zespół rockowy, który, powiedzmy sobie 
szczerze, jest bardzo kiepski ze względu na brak umiejętności kolegów w graniu na instrumentach. A jeśli chodzi o wokal, to prawdopodobnie jedynie on podtrzymuje przy życiu tą amatorską bandę. Lecz też nie jest zbyt dobry – można by powiedzieć nie oszlifowany diament. Jednakże Ktoś dostrzega talent w młodym i ambitnym Hwee Kang i w ten oto sposób dostaje propozycję nie do odrzucenia, m.in. przesłuchanie w sławnej wytwórni JBL. Przyjaciele od razu się zgadzają, bo w końcu widzą w tym szansę na wybicie się zespołu, ale nasz uparty bohater przez swoją dumę bez mrugnięcia okiem – odmawia. Jak sam mówi, skoro nie chcą od razu wydać płyty, to po co ma przychodzić na przesłuchanie? Będzie tworzyć swoją własną muzykę i nikt go nie przymusi do szkolenia i treningów.

niedziela, 26 października 2014

,,Strąceni" Gwen Hayes

TOM I

W jej snach jest jak ze snów: uwodzicielski, czuły, piękny.
To dlaczego odtrąca ją na jawie?
Życie siedemnastoletniej Thei zawsze pełne było zakazów i nakazów. Ojciec nie pozwalał jej spotykać się z koleżankami ani umawiać z chłopcami. Nigdy nie miała takiej swobody, jak inne dziewczyny w jej małym miasteczku.
A potem zaczęły ją nawiedzać sny. Straszne i piękne. Gdzie błądziła w labiryncie cierni i przemierzała rzekę łez. I gdzie był On.
I nagle chłopak ze snów pojawia się w jej szkole.

Komentarz: ,,Wszystko zmieniło się tej nocy, kiedy zobaczyłam, jak płonący chłopak spada z nieba.”

Już na wstępie powiem, że czytałam Strąconych na siłę. Nie była to jakaś pasjonująca powieść, która rzuciłaby mnie na kolana lub wywołała jakieś niezapomniane emocje. Jestem pewna, że po jakimś czasie po prostu zapomnę o niej i wcale nie będzie mi z tego powodu przykro.

No, ale niby czego mogłam się spodziewać po tak naiwnej paranormalnej młodzieżówce?

poniedziałek, 20 października 2014

,,Mistrz i Małgorzata" Michaił Bułhakow


"Mistrz i Małgorzata" - jak wiele genialnych utworów - wymyka się jednoznacznemu opisowi, prowokując mnogość interpretacji. Ta powieść szkatułkowa, bogata w odniesienia do literatury światowej, wciąż zadziwia bogactwem tematyki. Znaleźć w niej można rozważania na temat kondycji sztuki, echa nieustannego konfliktu twórcy z otoczeniem, klasyczny filozoficzny motyw walki dobra ze złem, ale także ciętą satyrę oraz ironiczne odniesienia do ocierającej się wielokrotnie o absurd radzieckiej rzeczywistości lat trzydziestych. A także - rzecz jasna - cudowny wątek miłosny tytułowych Mistrza i Małgorzaty, który dla wielu czytelników jest jedną z największych zalet tej książki.



Komentarz:  
,,No więc… kim jesteś ty? 
-Tej siły cząstką drobną, 
Co zawsze złego chce i zawsze sprawia dobro.” 
J. W. Goethe, Faust

Kiedy pierwszy raz usłyszałam o Mistrzu i Małgorzacie sądziłam, że będzie to jakiś wiekopomny romans na miarę Dumy i Uprzedzenia Jane Austen lub Wichrowych Wzgórz Emily Bronte. Pod pewnym względem miałam rację, ale jakim zaskoczeniem było odkrycie, że Bułhakow za pośrednictwem diabła wyśmiewa się z całego społeczeństwa rosyjskiego. Chociaż nie, źle to ujęłam. Nie wyśmiewa się, ale robi sarkastyczne przytyki w ich kierunku.

sobota, 18 października 2014

,,Joyland" Stephen King

Devin Jones, student college’u, zatrudnia się na okres wakacji w lunaparku, by zapomnieć o dziewczynie, która złamała mu serce. Tam jednak zmuszony jest zmierzyć się z czymś dużo straszniejszym: brutalnym morderstwem sprzed lat, losem umierającego dziecka i mrocznymi prawdami o życiu – i tym, co po nim następuje. Wszystko to sprawi, że jego świat już nigdy nie będzie taki sam...
Życie nie zawsze jest ustawioną grą. Czasem nagrody są prawdziwe. Bywają też cenne.

Pasjonująca opowieść o miłości i stracie, o dorastaniu i starzeniu się – i o tych, którym nie dane jest doświadczyć ani jednego, ani drugiego, bo śmierć zabiera ich przedwcześnie.

„Joyland” to Stephen King w szczytowej pisarskiej formie, równie poruszający jak „Zielona Mila” czy „Skazani na Shawshank”. To jednocześnie kryminał, horror i słodko-gorzka powieść o dojrzewaniu, która poruszy serce nawet najbardziej cynicznego czytelnika.

Komentarz: ,,Kiedy mowa jest o przeszłości, każdy pisze fikcję.”

Jest to moja pierwsza książka Stephena Kinga, którą przeczytałam w całości – wcześniej miałam nieudane podejście z Czarną Bezgwiezdną Nocą, która troszkę mnie znudziła, ale mam zamiar do niej wrócić w najbliższym czasie. Tak więc jakie są moje wrażenia po błyskawicznym zapoznaniu się z moją pierwszą historią mistrza horrorów?

Dreszczyk emocji - był. Momenty grozy i strachu – tak jest. Nie banalna historia – oczywiście. Przesłanie z wartościami – jak najbardziej.

sobota, 11 października 2014

,,Pakt złodziejki" Ari Marmell

TOM I

Poznać przeszłość. Zrozumieć siebie.

W jedną noc Adrienne Satti straciła w powodzi krwi wszystko, co kochała. Od tej chwili przestała wieść normalne życie i przemieniwszy się w Złodziejkę, przemierza świat, torując sobie drogę przy pomocy ulubionego rapiera. W ten sposób pojmuje sprawiedliwość. Razem ze swoim bóstwem, Olgunem, próbuje zrozumieć, co i dlaczego stało się dawno temu w jej życiu.

Komentarz: ,,Jest niezwykle pomysłowa, kiedy zechce, potrafi czaić się jak duch i wydaje się niezbyt obciążona zdrowym rozsądkiem.”

Po Koronie w Mroku czułam straszny niedosyt. Chciałam przeczytać książkę w której główną rolę odegra silna, sarkastyczna bohaterka, a miejsce całej historii będzie rozgrywać się w czasach średniowiecza przy czym wydarzenia będą lekko zakrapiane fantastyką. I co znalazłam? Pakt złodziejki. Ten nieszczęsny Pakt złodziejki!

Dlaczego nieszczęsny? Tu znowu muszę wspomnieć o Koronie w Mroku, ponieważ była naprawdę cudowną książką i kiedy czytałam książkę Ari Marmela to cały czas miałam myśli: ,,Ta książka nie jest tak dobra jak Korona w Mroku.” lub ,,Pakt złodziejki nie dorównuje Koronie w Mroku.” Więc jak mogę teraz ze szczerym sercem opisać tą powieść? Jakoś mogę, bo właśnie to robię :D. Ale chodzi o to, że minęło troszkę czasu i nabrałam dystansu do obu książek i zdołałam rozdzielić je na osobne dzieła literackie.

Więc dlaczego nadal pozostaje to określenie: nieszczęsna?

poniedziałek, 6 października 2014

,,Korona w Mroku" Sarah J. Maas

TOM II

Po roku ciężkiej pracy w kopalni soli osiemnastoletnia Celaena Sardothien zdobywa pozycję królewskiej zabójczyni. Nie jest jednak lojalna względem tronu, choć ukrywa ten sekret nawet przed najbliższymi przyjaciółmi.

Nie jest jej łatwo utrzymać tę tajemnicę, zwłaszcza gdy król zleca jej zadanie, które może zniweczyć jej plany. Na domiar złego na horyzoncie majaczą groźne siły, które mogą zniszczyć cały świat i zmuszają Celaenę do dokonania wyboru. Względem kogo okaże się lojalna i dla kogo zechce walczyć?

Komentarz: ,,Śmierć jednakże była zarówno jej klątwą, jak i darem, a do tego dobrą przyjaciółką od wielu, wielu lat.”

Moje uczucia po przeczytaniu Szklanego Tronu można by porównać do destrukcyjnej fali tsunami, która przyniosła ze sobą wiele wrażeń i adrenaliny, a po przepłynięciu pozostała jedynie pustka i zgliszcza. Pustka, której nie dało się zapełnić i niedosyt spowodowany chęcią poznania dalszego ciągu pasjonującej historii o Zabójczyni. Właśnie tak Sarah J. Maas zszarpała i pocięła moje uczucia przy pierwszym tomie. A co się stało przy Koronie w Mroku? Kompletna apokalipsa!

sobota, 4 października 2014

,,Krwawy fiolet" Dia Reeves

Szaleństwo nigdy nie było tak pociągające.

W Portero, niewielkiej, z pozoru sennej mieścinie dzieje się coś niepokojącego… A Hanna liczyła, że właśnie tu znajdzie bezpieczny dom… Tymczasem odkryje mroczne sekrety, które każdego normalnego człowieka śmiertelnie by przeraziły. Jej jednak na szczęście daleko do normalności.
Jeśli szalona dziewczyna trafia do jeszcze bardziej szalonego miejsca tylko dwie rzeczy są pewne: wszystko się może zdarzyć, a bezpieczeństwo jest złudne.

Komentarz: ,,Wolę być nieszczęśliwa na wolności niż szczęśliwa w klatce.”

DZIWNA. To jest naprawdę dziwna książka. A kiedy ja w ten sposób określam jakąś powieść, to znaczy że coś jest naprawdę nie w porządku.

Na okładce Krwawego Fioletu znajduje się zdanie: ,,Szaleństwo nigdy nie było tak pociągające” i kiedy po raz pierwszy zobaczyłam tą książkę, pomyślałam, że zapewne po raz kolejny jakiś autor zaserwuje nam słabą wizję wariactwa. O bogowie, jak ja się strasznie myliłam! Nie dość, że już przy pierwszym rozdziale zostaje nam przedstawiona główna bohaterka z dwubiegunowością (chorobą maniakalno-depresyjną, jak sama lubi podkreślać…), to do tego jeszcze okazuje się, że miasteczko w którym się znalazła ma jeszcze gorszą przypadłość niż ona sama!

poniedziałek, 29 września 2014

Manga miesiąca: ,,Dengeki Daisy" Kyousuke Motomi


Ostatnimi czasy mojej romantycznej duszyczce czegoś brakowało…

Dobra, powiem bez owijania w bawełnę: potrzebowałam dobrego, skomplikowanego romansu, gdzie bohaterowie muszą przejść długą i trudną drogę, aby skończyć z wyczekiwanym happy endem. Ale nie tylko romansowanie było mi w głowie. Jak zawsze na pierwszym miejscu stawiałam, stawiam i będę stawiać na sarkazm i humor. Dlatego tym razem chciałam przedstawić mangę stawianą przeze mnie na piedestałach, której ostatni tom wyszedł niedawno w Polsce.

Proszę państwa o gromkie brawa dla Dengeki Daisy!

Tytuł alternatywny: ///
Liczba tomów: 16
Liczba rozdziałów: 78
Przeczytane: dzięki wydawnictwu Waneko

wtorek, 23 września 2014

,,Metro 2033" Dmitry Glukhovsky

TOM I

Rok 2033. Świat w wyniku konfliktu atomowego został obrócony w stertę gruzu. Jednym z ostatnich – może ostatnim? – ze skupisk ludzkości pozostaje moskiewskie metro. Od ponad 20 lat ludzie, którzy ocaleli z piekła wojny, próbują uchronić co tylko się da z minionej przeszłości. Zamknięci w podziemnym świecie, w którym brakuje wszystkiego, a nade wszystko energii, skazani są na regres.
Na powierzchni pojawiły się zmutowane pod wpływem promieniowania nowe gatunki i będąc lepiej przystosowanymi do życia w warunkach ciągłej radiacji zastąpiły człowieka. Zaczynają też przenikać do metra. Czas człowieka przeminął. Ale czy na pewno?

Moskiewskie metro, dzięki swej unikalnej konstrukcji i stumetrowej głębokości, uratowało życie kilkunastu tysiącom moskwian, którzy nie zdają sobie sprawy, że najprawdopodobniej są ostatnim przyczółkiem ludzkości. Stworzyli tu swój własny świat.

Pamięć o świeżym powietrzu, błękitnym niebie, trawie pod stopami stopniowo umiera. Na mrocznych stacjach, rozświetlanych światłami awaryjnymi i blaskiem ognisk, mieszkańcy próbują wieść życie zbliżone do tego sprzed katastrofy – tworzą mikropaństwa, których spoiwem może być ideologia, religia czy ochrona filtrów wodnych… Zawierają sojusze, toczą wojny. W bocznych tunelach uprawiają grzyby, hodują świnie i kury. Opał i potrzebne rzeczy dostarczają im stalkerzy, którzy wyprawiają się na powierzchnię.

WOGN to wysunięta najbardziej na północ stacja metra, a zarazem przyczółek ludzkości. Mocna grupa kilkuset ludzi żyje tu połączona przyjaźnią. Była to jedna z najpiękniejszych stacji i wciąż pozostała bezpieczna. Jednak od pewnego czasu pojawiło się na niej śmiertelne niebezpieczeństwo. Artem – młody mężczyzna mieszkający na stacji WOGN – otrzymuje zadanie: musi przedostać się do serca moskiewskiego metra, do legendarnej stacji Polis, aby ostrzec wszystkich przed możliwością ostatecznej zagłady. W rękach Artema spoczywa nie tylko przyszłość jego stacji, ale być może i całej ocalałej ludzkości.

Komentarz: ,,Ten któremu starczy odwagi i wytrwałości, by przez całe życie wpatrywać się w mrok, pierwszy dojrzy w nim przebłysk światła.”

Jedna z moich przyjaciółek nazwała Metro 2033 swoją osobistą biblią, i szczerze powiedziawszy wcale się jej nie dziwię. Tak jak w biblii mamy głównego bohatera – mesjasza – Artema, który nie, spokojnie, nie głosi żadnych przykazań, ale ma misję, przez którą musi uratować pozostały przy życiu odsetek ludzi zamieszkujący rosyjskie metro.

sobota, 20 września 2014

,,O krok za daleko" Abbi Glines

TOM I

Od miłości do nienawiści. Od pożądania po namiętność.

Blair ma dziewiętnaście lat, jest niedoświadczona i delikatna. Może polegać wyłącznie na sobie. Tak się złożyło, że zostało jej tylko kilka rzeczy osobistych, stary pikap i broń w schowku – tak na wszelki wypadek. Jej ostatnią deską ratunku jest ojciec, którego nie widziała od lat.
Rush ma wszystko. Jest młody, przystojny, bogaty i ma boskie ciało! W dodatku to syn znanego muzyka. Za takim chłopakiem jak on dziewczyny pójdą w ogień.

Kiedy Rush i Blair spotykają się, wybucha między nimi pożądanie, które sprawia, że wszystko inne przestaje się liczyć. Uczucie, o którym każdy marzy, by przytrafiło się choć raz w życiu. Wiedzą, że jednak nie powinni być razem. Że ich miłość to tabu i nie wolno im wkraczać na zakazane dla nich obszary namiętności. Czy posuną się o krok za daleko?

Komentarz: ,,Mówi się, że miłość wszystko wybaczy. Ale to nieprawda. Nie, kiedy dusza jest tak bardzo zraniona.”

Kiedy w wakacje byłam nad morzem coś mnie wzięło na czytanie romansów. Po prostu szłam do biblioteki, kierowałam się na dział fantastyki, a i tak kończyłam z kilkoma romansidłami, które nie były jakoś specjalnie dobre, ale umilały mi czas. Czyżby aż tak mi samotność doskwierała? Niemożliwe!

poniedziałek, 15 września 2014

,,Łza" Lauren Kate

TOM I

„Nigdy, przenigdy nie płacz” – tego przed laty nauczyła Eurekę Boudreaux jej mama. Ale teraz nie żyje, a dziewczyna na każdym kroku natyka się na Andera – wysokiego, bladego, jasnowłosego chłopca, który wydaje się wiedzieć rzeczy, jakich wiedzieć nie ma prawa, i który ostrzega Eurekę, że jest w śmiertelnym niebezpieczeństwie, i prawie doprowadza ją do łez.

Ander nie zna jednak najmroczniejszej tajemnicy Eureki – od kiedy jej matka zginęła w tajemniczym wypadku, dziewczyna również pragnie umrzeć. Niewiele jej w życiu pozostało, jedynie stary przyjaciel Brooks i dziwny spadek: medalion, list, tajemny kamień i starożytna księga, której nikt nie rozumie. Księga opisuje niepokojącą historię dziewczyny o złamanym sercu, której łzy zatopiły cały kontynent. Eureka wkrótce odkryje, że starożytna opowieść nie jest czystą fantazją i Ander może mówić prawdę, a w jej życiu kryją się mroczniejsze tajemnice, niż się kiedykolwiek spodziewała…

Komentarz: ,,Świat łez jest taki tajemniczy.”
Antoine de Saint-Exupery

Wiem, że w pisarce, Lauren Kate, tkwi potencjał. Tylko, że w jakiś niewyjaśniony dla mnie sposób ona nie potrafi go z siebie całkowicie wydobyć. O co dokładnie chodzi? Ci co czytali Upadłych, zapewne zauważyli, że pomysł na fabułę był zniewalający i oryginalny, ale autorce nie udało się poprowadzić akcji tak, żeby nie wkurzyła choć raz czytelnika. Historia Lucindy i Daniela została przedstawiona w sposób dziecinny, a problemy i tajemnice które ich dotykały albo zbyt szybko się rozwiązywały(nie pozwalały na dłuższe rozmyślania) albo wlekły się niemiłosiernie. Poza tym każda z czterech części Upadłych miała takie zakończenie, że można by to porównać do morderstwa, czyli autorka najpierw wrzucała czytelników na głęboką wodę, by następnie zmiażdżyć ich głazem absurdalności.

wtorek, 9 września 2014

,,Drugi grób po lewej" Darynda Jones

TOM II CHARLEY DAVIDSON

Kiedy najlepsza przyjaciółka obcesowo budzi Charley w środku nocy, każe jej natychmiast się ubierać, a w dodatku rzuca w nią ubraniami, Charley zaczyna się zastanawiać, o co Cookie chodzi. Kapcie-króliczki i skórzana miniówa? W zestawie? Serio?

Cookie wyciąga Charley przemocą i bezskutecznie próbuje upchnąć ją do bagażnika – głównie dlatego, że kostucha się stawia. W końcu jednak wyjaśnia, że jej przyjaciółka Mimi zniknęła pięć dni wcześniej, ale właśnie wysłała do Cookie sms-a z propozycją pilnego spotkania w pewnej restauracji. Na miejscu wprawdzie nie ma Mimi, jest za to pozostawiony przez nią ślad – kobiece imię na ścianie toalety. Na parkingu przed restauracją Charley i Cookie zostają napadnięte przez rozszalałego męża zaginionej, który ostatecznie je wynajmuje, by znalazły jego żonę. Ponoć Mimi zachowywała się podejrzanie, odkąd się dowiedziała, że koleżanka z czasów liceum – ta sama, o której mowa na ścianie – została zamordowana…

Tymczasem Reyes Alexander Farrow (znany również jako Syn Szatana. Tak jest. Dosłownie) opuścił swe cielesne ciało, bo torturują go demony, które pragną tym sposobem zwabić Charley. Reyes nie może do tego dopuścić, bo jeśli demony dorwą Charley, zdobędą portal do nieba… i zrobi się nieprzyjemnie. Czy Charley pogodzi gorące noce z bezcielesnym Reyesem oraz jeszcze gorętsze dni, poświęcane na tropienie zaginionej? Czy Cookie kiedykolwiek wyrobi sobie dobry gust? I czy na świecie jest dość kawy oraz czekolady, by dostarczyć paniom paliwa?

Komentarz: ,,Niechby sczeźli ci, co twierdzą, że życie w Charleylandzie jest nieciekawe.”

Drugi tom o naszej nadzwyczajnej i szalonej Kostusze ponownie okazał się sukcesem. Mamy kolejną mocną dawkę sarkazmu, przedniego humoru, namiętnego romansu oraz tajemnic, które po raz wtóry okazują się wielką niespodzianką.

piątek, 5 września 2014

,,Tak blisko..." Tammara Webber

TOM I KONTURY SERCA

Poruszający i niebanalny romans obyczajowy skierowany do młodych kobiet. Bestseller – prawie osiemset opinii na Amazonie, w tym ponad sześćset pięciogwiazdkowych. Książka o miłości, odwadze i poczuciu winy, które mogą zmienić całe ludzkie życie.

Kiedy Jacqueline przyjechała za swoim chłopakiem, do college’u, nie spodziewała się, że po dwóch miesiącach Brad zakończy wieloletni związek. Teraz musi odnaleźć się w zupełnie obcej rzeczywistości – jest singielką, studiuje ekonomię zamiast muzyki, a byli znajomi traktują ją jak powietrze.

Pewnej nocy, tuż po wyjściu z imprezy, Jacqueline zostaje zaatakowana przez Bucka, przyjaciela jej eks-chłopaka. Ocalona przez nieznajomego, który wydaje się być przypadkiem we właściwym miejscu i o właściwym czasie, dziewczyna chce tylko zapomnieć o koszmarnym wydarzeniu. Jednak Lucas, jej wybawca, nie spuszcza z niej oka. Jacqueline nie wie, czego może się spodziewać po skrytym mężczyźnie, który całe zajęcia spędza gapiąc się na jej plecy i szkicując w notatniku.

Kiedy okazuje się, że Buck nadal prześladuje Jacqueline, ta ma do wyboru: pozostać ofiarą albo nauczyć się bronić. Luke wydaje się być rycerzem na białym koniu, ale i on ma swoje tajemnice
.

Komentarz: ,,Wybór bycia z tobą to nie była trudna decyzja, Jacqueline. To było łatwe. Niesamowicie łatwe.”

Potrzebowałam naprawdę duuużo czasu, aby zebrać swoje chaotyczne myśli i napisać skromną opinię tejże książki. Czasem tak bywa, że wiemy czy dana powieść spodobała nam się czy nie, wiemy również co konkretnego o niej powiedzieć, ale trudno jest się zebrać w sobie aby cokolwiek o niej napisać… Takie żałosne odczucie miałam z Tak blisko…

poniedziałek, 1 września 2014

,,Piąta fala" Rick Yancey

TOM I

Czy ludzkość jest w stanie stawić czoła inwazji obcej cywilizacji tysiąckrotnie bardziej zaawansowanej niż nasza?

Nie.

Wystarczyły cztery fale kosmicznej inwazji, by z siedmiu miliardów ludzi ocalała zaledwie garstka. Rozrzuceni w różnych miejscach okupowanej planety walczą o przetrwanie. Od wymarłych miasteczek, przez płonące metropolie, po obozy uchodźców i tajne bazy wojskowe - każdy z bohaterów powieści Yanceya próbuje przetrwać i zrozumieć, co się stało i kim są kosmici, który postanowili wymordować całą ludzkość.



Komentarz: 
,,Jeśli kiedykolwiek odwiedzą nas kosmici, myślę, że skutki tego mogą być podobne jak w przypadku odkrycia Ameryki przez Krzysztofa Kolumba. Jak wiadomo, wydarzenie okazało się niezbyt pomyślne dla rdzennych mieszkańców tego kontynentu.”
Stephen Hawking
Rozpoczęcie roku szkolnego i zapewne wszyscy się cieszą! Hahaha. Żartowałam…

Ale na pocieszenie przedstawię Wam książkę, gdzie chodzenie do szkoły w warunkach totalnej zagłady gatunku ludzkiego jest takim absurdem, że natychmiast powinien pojawić się na waszych ustach uśmiech :D.

niedziela, 31 sierpnia 2014

Manga miesiąca: ,,Strobe Edge" Sakisaka Io


Ostatni dzień wakacji, ostatnie chwile pozornej swawolności, ostatnie godziny relaksu… Czy tylko ja nad tym ubolewam? Ale! Nie ma co się smucić, bo przed nami ponowne spotkania z przyjaciółmi w szkole, kolejne kawałki wiedzy do zdobycia i ogólnie czas zabawy :D. A jako książkoholiczka proponuję na rozładowanie stresu po zajęciach, wspaniałą mangę romantyczną, dzięki której na pewno poczujecie się beztroscy.

Tytuł alternatywny: ///
Liczba tomów: 10
Liczba rozdziałów: 42
Przeczytałam na: centrum-mangi.pl

,,Miłosne koło fortuny”

Kinoshita Ninako jest spokojną, trochę naiwną, ale szczerą dziewczyną. Ma wiele przyjaciółek oraz podkochującego się w niej przyjaciela, Daikiego(lecz spokojnie nie rozwinie się przez niego typowy trójkąt miłosny). W jej życiu nie ma żadnych poważniejszych problemów, więc można nazwać ją szczęściarą. Ma tylko jedno małe zmartwienie, polegające na chęci poznania jak to jest się zakochać. Brzmi banalnie? Owszem, ale to jest dopiero mała iskra zapalna.

piątek, 22 sierpnia 2014

,,Rogi" Joe Hill

Ignatius Perrish budzi się pewnego ranka kompletnie skacowany. Jest pewien, że w nocy narobił głupstw, ale nic nie pamięta. W lustrze zauważa z przerażeniem, że wyrosły mu rogi… Zdezorientowany idzie do lekarza. Dostrzega też inną prawidłowość: wszyscy zaczynają mówić mu, co myślą. Bez ogródek, tak jakby nie mogli się powstrzymać. Kiedy Ig dotyka skóry innego człowieka, poznaje jego myśli, wspomnienia, widzi przeszłość. Rok wcześniej zgwałcono i brutalnie zamordowano jego dziewczynę i właśnie to wydarzenie doprowadziło Ignatiusa na skraj załamania nerwowego. Czy nowe zdolności pomogą mu wrócić do równowagi i odkryć, kto jest winien śmierci ukochanej? 
Komentarz: ,,Ludzkie życie jest jak pocisk wycelowany w jeden ostateczny punkt, nie może zwolnic ani zawrócić, nie wie, w co uderzy, nie wie nic, tylko pędzi.”

Stephen King i Joe Hill. Ojciec i syn. Dwójka pisarzy, których twórczość dopiero zaczynam poznawać. Owszem, wszyscy Kinga znają, czytają i kochają, lecz muszę przyznać, że jeszcze nie przeczytałam ani jednej jego książki. Wiem, wstyd! Ale za to obejrzałam prawie wszystkie ekranizacje jego powieści i prawie każda z nich mi się podobała. Podczas tych seansów grozy dostrzegłam kilka wspólnych elementów, m.in. nawiązania do religii, zachowania ludzi w krytycznych sytuacjach oraz paranormalne zjawiska. To mi się najbardziej rzucało w oczy. O! I jeszcze ciągłe napięcie i strach, które prawdopodobnie można przypisać reżyserom. Dlatego zastanawiałam się czy styl pisania syna może być przybliżony do ojca. Możliwe, ale stu procentowej pewności nie mam.

środa, 20 sierpnia 2014

,,Pierwszy grób po prawej" Darynda Jones

TOM I CHARLEY DAVIDSON

Charley Davidson, prywatna detektyw i kostucha, widzi nieżywych ludzi. Jej zadaniem jako kostuchy jest przekonać ich, by „szli w stronę światła”.

Niekiedy jednak ci nieżywi ludzie nie umarli śmiercią naturalną, bo na przykład zostali zamordowani. Niekiedy chcą, by Charley doprowadziła ich zabójców przed oblicze sprawiedliwości.

Wszystko dodatkowo komplikuje fakt, że Charley prowadzi bardzo bujne życie erotyczne, tyle że we śnie. I z udziałem tajemniczego nieznajomego, którego zagadkową tożsamość młoda detektyw próbuje wyjaśnić z takim samym zaangażowaniem, jak sprawę morderstwa trzech prawników…

Komentarz: ,,Tylu zmarłych, tak mało czasu.”

Czy życie kostuchy może być wypełnione humorem, zabawą i pełną dawką sarkazmu? Jak najbardziej! Przekonałam się o tym już przy czytaniu Zgonu Giny Damico, gdzie głównej bohaterce nie brakowało ostrego języka, a jej śmiałe zachowanie zawsze przysparzało jej problemów z których później jakoś potrafiła się wykaraskać. Podobnie jest i tutaj.

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

,,Coś do stracenia" Cora Carmack

TOM I TRYLOGII

Mając dosyć bycia jedyną dziewicą wśród swoich przyjaciółek, Bliss Edwards decyduje, że najlepszym rozwiązaniem tego problem jest stracenie dziewictwa tak szybko i tak łatwo jak to tylko możliwe – szybki numerek. O jej planie można by rzecz wszystko, ale zdecydowanie nie, że jest prosty. Kiedy dziewczyna zaczyna wariować i zostawia przystojnego chłopaka samego i gołego w jego własnym łóżku używając wymówki, w którą nie uwierzyłby nawet półmózgowiec. I jakby już nie była zawstydzona do granic możliwości, to kiedy wraca do college’u na ostatni semestr studiów, poznaje swojego nowego nauczyciela sztuki, którego jakieś 8 godzin temu zostawiła rozebranego w łóżku…



Komentarz: ,,Nie chciałam być samotna i zgorzkniała i skończyć z dziewięcioma kotami i tchórzofretką.”

Dziewictwo dla amerykanek jest dość delikatną kwestią. Często w filmach można dostrzec dziewczyny/kobiety dla których posiadanie dziewictwa jest hańbą, ujmą i w ogóle czymś zawstydzającym, dlatego zawsze jakiś idiotyzm wpadał im do głowy i postanawiały przespać się z pierwszym lepszym. Czy tylko mi się wydaje, że amerykanie mają coś z głowami? Nie? To dobrze.

niedziela, 17 sierpnia 2014

,,Dożywocie" Marta Kisiel

Lichotka. Dom nad rozlewiskiem to przy niej komórka na graty.

Gotycka rozpusta budowlana, spełniony sen szalonego stolarza, a w środku: zasmarkany anioł stróż, tajemniczy Krakers z tiramisu na dokładkę, jakieś tragiczne widmo i utopce w łazience. Jeszcze nigdy w życiu Konrad Romańczuk nie czuł się równie bezradny.

Komentarz: ,,Codzienność w rozsądnych dawkach jeszcze nikomu nie zaszkodziła.”

Od czego by tu zacząć po tak długiej przerwie w blogowaniu??? Hm… Może na początek przeproszę wszystkich moich czytelników i bez żadnych użaleń oraz wymówek po prostu przejdę do rzeczy?
Zatem: NAJMOCNIEJ PRZEPRASZAM! I teraz do roboty!

sobota, 2 sierpnia 2014

,,Tonąca dziewczyna" Caitlin R. Kiernan

India Morgan Phelps - dla przyjaciół Imp - to schizofreniczka. Nie ufa już własnemu umysłowi, albowiem święcie wierzy, że wspomnienia w jakiś sposób ją zdradziły, zmuszając do zakwestionowania własnej tożsamości.

Zmagając się ze swą percepcją rzeczywistości, Imp musi odkryć prawdę na temat spotkania z bezlitosną syreną albo bezradnym wilkiem, który przybył do niej pod postacią dzikiej dziewczyny - albo może z żadną z tych istot, lecz czymś znacznie, znacznie dziwniejszym...

Komentarz: ,,Zawsze jest jakaś syrena, która śpiewem wabi nasz statek ku katastrofie.”

Powiem tak: Tonącą dziewczynę czytało się troszkę ciężko. Już od samego początku wiedziałam, że muszę skupiać moją uwagę bardzo solidnie, bo inaczej się pogubię i w ogóle nie zrozumiem przekazu, jaki chciała autorka przedstawić. Osobiście bardzo mnie interesują choroby psychiczne i już od jakiegoś czasu zastanawiałam się nad przypadkiem schizofreników, dlatego pomyślałam, że może książka rozjaśni mi trochę ten obraz. Jak się okazało pani Kiernan pokazała problem głównej bohaterki jako coś trudnego do pojęcia dla normalnych osób, lecz zarazem było to tak rzeczywiste, że aż wprowadzało mroczny nastrój.

czwartek, 31 lipca 2014

Manga miesiąca: ,,Kyou koi wa Hajimemasu" Minami Kanan

W porę wakacyjną postanowiłam podzielić się z Wami mangą romantyczną, która obdarowała mnie wieloma wybuchami śmiechu, wzruszeniami, napadami gniewu oraz westchnieniami, niekoniecznie z politowaniem. Tak więc cała gama emocji! A to wszystko jest dodatkowo przyprawione dobrą fabułą i bohaterami.

Tytuł alternatywny: Today, We’ll start our love
Liczba tomów: 15
Liczna rozdziałów: 100
Przeczytałam na: centrum-mangi.pl oraz mangafox.com

„Od nienawiści do miłości”

Hibino Tsubaki właśnie rozpoczyna liceum i chciałaby być postrzegana przez swoich rówieśników jako ktoś normalny, ktoś modny i lubiany. Dlatego próbuje ładnie ułożyć włosy, podciąga spódniczkę, aby wydawała się krótsza i nakłada makijaż, lecz… po chwili burzy cały swój wizerunek(dosłownie!) i jak za czasów gimnazjum czesze włosy w warkocze, zmywa makijaż i zostawia spódnicę jako długą kiecę. Można by pomyśleć, że jej problemy zaczynają się kiedy wszystkie spojrzenia są skierowane na nią oraz kiedy zostaje zaklasyfikowana jako dziewczyna z ery Showa. Ale nie!

niedziela, 27 lipca 2014

,,Przegląd Końca Świata. Feed" Mira Grant

TOM I

Czy wiedza wyniesiona z klasycznych horrorów pomoże ludzkości przetrwać apokalipsę?

Rok 2014. Wynaleźliśmy lek na raka. Pokonaliśmy grypę i przeziębienie. Niestety stworzyliśmy też coś nowego, strasznego, coś, czego nikt nie mógł zatrzymać. Infekcja rozprzestrzeniła się szybko, wirus przejmował kontrolę nad ciałami i umysłami, wydając jedno tylko polecenie: jedz!

Upłynęło 20 lat. Georgia i Shaun Mason są na tropie największej historii w ich życiu – mrocznej konspiracji stojącej za infekcją. Prawda musi wyjść na jaw, nawet jeśli jest śmiertelna.

Epicka opowieść o zombie, polityce i blogowaniu opowiedziana przez Mirę Grant – pisarskie objawienie roku 2011. FEED jest thrillerem politycznym napisanym w klimacie filmów gore, okraszonym śmiertelną dawką humoru. Ale przede wszystkim jest to historia dwójki rodzeństwa podążających za prawdą tropem usłanym trupami… niekoniecznie martwymi.

Komentarz: ,,Prawdy nie da się zabić. Georgia Mason
Wszystko da się zabić. Czasami tylko musisz strzelać tak długo, aż przestanie się ruszać. I nie wypada zbytnio rozmyślać o tym, co się zrobiło. Shaun Mason”

Ludzie zjadają zwierzęta, a zombie zjadają ludzi. Taka jest kolej rzeczy w świecie wykreowanym przez Mirę Grant, gdzie człowiek nie jest już dominującym gatunkiem.

środa, 23 lipca 2014

,,Geneza" Jessica Khoury

W tajnym laboratorium, ukrytym w amazońskiej dżungli, naukowcy stworzyli nieśmiertelnego człowieka. Pia jest pierwszą istotą doskonałą, która ma dać początek nowej rasie ludzi.

W dniu swoich siedemnastych urodzin dziewczyna wymyka się spod kontroli naukowców. Na wolności spotyka Eio, chłopaka z pobliskiej wioski. Wspólnie próbują odkryć prawdę o pochodzeniu Pii. Prawdę, która zmieni ich życie na zawsze.

Komentarz: ,,Wcześniej czy później wszyscy będziemy musieli stawić czoła wieczności.”

Cóż mogę powiedzieć o książce, która intrygowała mnie od dłuższego czasu(bodajże od dwóch lat) i którą nareszcie miałam okazję poznać? Tylko tyle, że: spędziłam z nią miło czas podczas 12 godzinnej podróży, ukazała mi nowy, świeży, oryginalny pomysł na fabułę i dodatkowo sprawiła, że po raz pierwszy zniechęciłam się do wizji wiecznego życia. A to jest duże osiągnięcie!

poniedziałek, 21 lipca 2014

,,Szukając Alaski" John Green

Porównywany z przełomowym "Buszującym w zbożu" J.D. Salingera literacki debiut Johna Greena to powieść o myślących i wrażliwych młodych ludziach. Zbuntowanych, szukających intensywnych wrażeń i odpowiedzi na najważniejsze pytania: o miłość, która wywraca świat do góry nogami, o przyjaźń, której doświadcza się na całe życie.

Niezapomniana opowieść o odkrywającym życie Milesie zakochanym w szalonej, zbuntowanej Alasce, dzięki której odnalazł Wielkie Być Może – czyli najintensywniejsze i najprawdziwsze doświadczenie rzeczywistości.




Komentarz: ,,Udaję się na poszukiwanie Wielkiego Być Może. Dlatego wyjeżdżam. Żebym nie musiał czekać z poszukiwaniami Wielkiego Być Może do śmierci.”

Kolejny kęs twórczości Johna Greena i kolejne odczucie satysfakcji, ale właśnie tego można było się spodziewać po debiutującym autorze, który ma w sobie to coś co dociera do młodzieńczych serc.

Obserwatorzy