niedziela, 7 czerwca 2015

,,Zabójczyni i Imperium Adarlanu" Sarah J. Maas

OPOWIEŚĆ IV


Celaena Sardothien ma wszystko: własne miejsce na ziemi, miłość przystojnego Sama i z dawna upragnioną wolność.

Choć żeby być naprawdę wolną, musi znaleźć się daleko od swojego dawnego mistrza Arobynna. Celaena podejmuje ostatnie śmiałe zadanie, by wyzwolić się na zawsze… Ostatnia część cyklu poprzedzającego bestsellerową serię Szklany Tron.

Komentarz: ,,Nazywam się Celaena Sardothien. I nie będę się bać.

Ostatnie z opowiadań o Zabójczyni z Adarlanu, gdzie wydarzenia poprzedzają akcję w Szklanym Tronie. Jak można się domyślić, to właśnie w tej ostatniej części dowiemy się jak rozegrały się najtragiczniejsze i najbardziej przełomowe zdarzenia, przesądzające o losie Celaeny.

Powiem tak: wspaniale było w końcu się dowiedzieć za czyją przyczyną nasza główna bohaterka trafiła do kopalni Endovier oraz jak to się stało, że straciliśmy Sama (myślę, że to spojlerem dla nikogo nie jest, bo wszyscy wiedzą, jaki był jego los po przeczytaniu Szklanego Tronu). Lecz z drugiej strony, targały mną takie skrajne emocje, że to właśnie JUŻ się dowiaduję tych rzeczy, przez co naprawdę przykro mi się zrobiło na duszy. Chciałam i nie chciałam tego czytać, bo wiedziałam że prawda mnie zagnie – i tak się właśnie stało.

Jednakże najgorsze z tego wszystkiego było to, że wiedziałam co się stanie z Samem – KAŻDY TO WIE, BĄDŹ WIEDZIAŁ – a mimo to autorka tak przedstawiła całą tą sytuacją, że nie mogłam się powstrzymać od żalu i płaczu. Szkoda mi było Celaeny, szkoda mi było Sama, szkoda mi było siebie, bo nie mogłam niczego zrobić. Po prostu rozpacz!
To wydanie zawiera cztery opowieści

,,- Myślisz, że po śmierci zostaniemy ukarani za to, co robiliśmy za życia? 
- Myślę, że po śmierci bogowie nie będą mieli pojęcia, co z nami począć.”

Zabójczyni i Imperium Adarlanu szybko się czyta, autorka świetnie ukazała emocje u Celaeny i motywy kierowane innymi ludźmi, miłość pomiędzy Samem a Zabójczynią była słodka oraz odczuwalna przez czytelnika, do tego widać było znaczące powiązanie z poprzednimi opowiadaniami.

Jeśli miałabym podsumować, całe cztery opowieści to najlepszymi okazały się Zabójczyni i Czerwona Pustynia oraz Zabójczyni i Imperium Adarlanu, które podbiły moje serce wartką akcją, napięciem, i ciągiem niesamowitych i niezapomnianych wydarzeń. Polecam każdemu wielbicielowi Celaeny oraz Szklanego Tronu i na koniec mam dwie znaczące rady: Pierwsza to czytajcie opowieści po kolei, bo inaczej pogubicie się w akcji, a druga rada to nie kupujcie osobnych tomików, tylko lepiej zakupcie jedną książkę, gdzie są wszystkie cztery opowieści. Wyjdzie Wam to o 50 % taniej.

5 komentarzy:

  1. Czytałam pierwszą nowelkę i bardzo mi się podobała.Uwielbiam główną bohaterkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jeszcze nie czytałam pierwszej, ale mam zamiar to nadrobić, kiedy ufunduję sobie trzecią i czwartą :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanowię się :)
    Zapraszam na konkurs !
    http://natalax3recenzje.blogspot.com/2015/06/konkurs-swietujemy-co-miesieczna.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  4. 80 zł... 80! A teraz za 40! Moja rozpacz się nie skończyła -.- Toż to mogłam kupić za to 40 zł jeszcze jedną książkę! :( No nic... "Nie będę się bać" zostało moim mottem życiowym po przeczytaniu tej części, a więc na pewno jest moją ulubioną. A śmierć Sama... Cóż, do pewnego momentu miałam nadzieję, że jednak nie umarł i go wskrzeszą :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Już jakiś czas temu mi ten cykl wpadł w oko, tylko czort jeden wie kiedy przyjdzie mi go przeczytać. :P

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy