czwartek, 6 sierpnia 2015

,,Delirium. Opowiadania" Lauren Oliver

Opowiadania ukazujące nieznane dotąd losy Annabel, Hany, Raven i Aleksa.

W kraju, w którym miłość uznawana jest za chorobę, tylko nadzieja pozwala przetrwać.

Cierpliwe czekanie w więziennych murach na szansę ucieczki, poświęcenie siebie, by ukochani przeżyli, organizowanie powstania, nieme przyzwolenie na okrutne nakazy – każdy z bohaterów wybrał inny sposób walki o siebie. Jak wiele są w stanie poświęcić, by móc kochać?

Komentarz: ,,Ale taki jest problem z miłością: oddziałuje na ciebie i poprzez ciebie, odpiera twoje próby kontroli. To uczyniło ją tak przerażającą w oczach prawodawców – miłość nie uznaje żadnych praw oprócz swoich własnych.”

Trylogia Delirium ukazująca atyutopijną przyszłość, w której miłość jest zakazana, a ludzie żyją niczym zombie, okazała się bardzo przyjemną lekturą do której wielokrotnie wracam myślami. Z tej też przyczyny poznanie niewyjaśnionych w głównej serii wątków, zawartych w opowiadaniach z perspektyw Aleksa, Hany, Annabel i Raven było miłym dopowiedzeniem. Szczególnie miłym dla fanów serii.


Lauren Oliver charakteryzuje się bardzo dopracowanym stylem pisania, który czyta się szybko i przyjemnie. Jej opisy są szczegółowe, a akcja zawsze wartko się rozwija, do tego dochodzi najważniejsze, czyli kreacja bohaterów, gdzie każdy z osobna ma swoją historię, problemy, tajemnice i może znacząco wpłynąć na historię. Wszyscy mają znaczenie, są złożeni z różnych emocji oraz potrafią zachowywać się nieprzewidywalnie, dlatego też odbieramy ich jako kogoś realnego, żyjącego w naszej rzeczywistości. Do kolejnych zalet pisarskich autorki należy dodać jej zdolność nauczania czytelników – uczymy się na błędach bohaterów oraz czerpiemy garściami wiele mądrych przesłań zawartych w ich przemyśleniach. I… dokładnie każdy z tych elementów, i więcej!, można spotkać w serii Delirium oraz 7 razy dziś.

,,Właśnie tak działa czas: opływa nas, podczas gdy stoimy niewzruszeni jak skała, i chociaż wierzymy, że nic nas nie zmienia, on nieustannie ciosa nas, rzeźbi i kształtuje.”

W tych króciutkich opowiadaniach również można dostrzec cień wszystkich plusów pisarskich Lauren Oliver. Dobrze się je czyta i z miłym zaskoczeniem odkrywa te wydarzenia, które z perspektywy głównej bohaterki nie były możliwe do dokładnego poznania. Osobiście, najbardziej pokochałam opowiadanie Annabel, której historia ścisnęła moje serce, na drugim miejscu umieściłabym Raven, za wielką niespodziankę, jaką mi sprezentowała, na trzecim Aleksa za to, że było mi go szkoda i w końcu był moją ulubioną postacią męską w całej serii, a na samym końcu umościłabym Hanę, której nadal nie cierpię i nadal nie rozumiem jej postępowania. Perfidna Hana!

Delirium. Opowiadania polecałabym przede wszystkim ciekawym szczegółów, które nie pojawiły się w głównej serii – no, może zostały króciutko napomknięte, ale tutaj mamy pełne i satysfakcjonujące rozwinięcie. A tym, którzy nie mieli jeszcze okazji zapoznać się z twórczością Lauren Oliver polecam Delirium i 7 razy dziś – te książki są warte przeczytania i powinny szczególnie przypaść gustom romantyczek i buntowniczek.

„Powiem wam coś o umieraniu: wcale nie jest takie straszne, jak powiadają.Dopiero wracanie do życia tak naprawdę boli.”

Narracja: 1-osobowa

6 komentarzy:

  1. Nie miałam jeszcze okazji przeczytać drugą część tej serii więc raczej uzupełniające opowiadania nie bardzo są dla mnie. Mogłyby coś zdradzić albo po prostu nie kojarzyłabym wszystkich bohaterów.
    pokolenie-zaczytanych.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święta racja, najlepiej przeczytać całą serię i później opowiadania :3

      Usuń
  2. Przeczytałam dopiero pierwszą część tej serii, ale wiem, że sięgnę po następne tomy ^^ Zakończenie "Delirium" rozwaliło mnie na kawałki i nie mogę się doczekać, kiedy sięgnę po "Pandemonium". Zastanawiam się, czy aby nie zakupić trylogii w jednym tomie, którą niedługo wydaje wydawnictwo Otwarte :)
    Pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  3. Serię bardzo lubię, więc i do opowiadań zajrzę

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdyby opowiadania zostały wydane parę lat temu, pewnie od razu zabrałabym się za lekturę, ponieważ byłam wtedy absolutnie zachwycona tą serią. Nadal miło ją wspominam, ale raczej nie jestem już zainteresowana opowiadaniami ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Opowiadania wydają się być nie dla mnie, gdyż do tej pory przeczytałam tylko pierwszą część serii.

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy