poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Nie taki TAG straszny...

W tym roku wyjątkowo nie pojawił się jeszcze ani jeden tag na Ognistej. Powodów może być wiele, ale są one czasem tak naciągane albo tak bezsensowne, że nie warto się tłumaczyć. Dlatego powiem jedynie: tym razem przedstawiam dwa tagi, które dosyć bardzo mnie zaciekawiły (Unpopular Book Tag oraz Kreatywny Tag Książkowy) i które mam nadzieję spodobają się również Wam :3.


UNPOPULAR BOOK TAG


1. Popularna książka lub seria, której nie lubisz.
Pierwsze co mi przyszło na myśl to: Czerwona Królowa. Powieść, która moją osobę zamęczyła, zanudziła i przyprawiła o niezbyt przyjemne wspomnienia przez schematyczność, głupią bohaterkę i daremny wątek miłosny. Nie jestem także zachwycona Paniką, która zarobiła u mnie kiepskie wrażenia.

2. Popularna książka lub seria, której wszyscy nienawidzą, ale ty kochasz.
Wybór był dość oczywisty, tym bardziej, że Kyou ostatnio (tudzież: w marcu) zrobiła o tym posta. A tym wyborem jest: Zmierzch – przez jednych znienawidzony, przez drugich nadal kochany, bo zmienił ich życia.

3. Trójkąt miłosny w którym główny bohater/bohaterka, według ciebie, wybrał –a złą osobę LUB literacka para, której nie lubisz.
Hm… Nad tym potrzebuję sporo pomyśleć… (Przejrzała pobieżnie swoją biblioteczkę). No! Więc OCZYWIŚCIE potępiam związek z Metra 2035 pomiędzy Anną a Artemem a także ze Szklanego Tronu Doriana i Sorschę(chyba tak się to pisało).


4. Popularny gatunek literacki, po który rzadko sięgasz.
Cóż… Tak logicznie patrząc to każdy gatunek jest popularny w jakichś grupach wiekowych czy społecznych. Ale żeby nie było, to mało czytam historycznych knig oraz dopiero się przekonuję do kryminałów.

5. Popularny, bądź uwielbiany bohater, którego ty nie lubisz.
(Znowu idzie obejrzeć biblioteczkę i myśli intensywnie). O! Nie lubię książkowego Johna Watsona z Sherlocka Holmesa. Także nie przepadam za Ronem Weasley z Harry’ego Pottera oraz za Jacobem ze Zmierzchu.

6. Popularny autor do którego nie jesteś przekonany.
J. K. Rowling. No po prostu. Jakoś nie mogę się zebrać, żeby chociaż spróbować przeczytać Harry’ego.

7. Popularny wątek/motyw, którego masz już dość.
Czy jestem jedyną osobą, która ma już dość trójkątów miłosnych i typowego wybierania pierwszego pana? Czy ktoś jeszcze ma po dziurki w nosie amerykańskie schematy w amerykańskich powieściach typu: czirliderki to zło, pakerzy to idioci, zawsze bal absolwentów/impreza która musi się spieprzyc dla głównej bohaterki, niewinna, zwykła heroina, która zyskuje uwagę najlepszego chłopaka w szkole itd. itp.?

8. Popularna seria, której nie chcesz przeczytać.
Raczej nie mam takiej, bo zawsze wolę się przekonać czy popularność i sława danej powieści/serii jest zasłużona… Chociaż nie! Co ja gadam. Przecież przed chwilą napisałam, że za nic nie potrafię się zmusić do przeczytania Harry’ego Pottera. I idealnie to pasuje do ósmego pytania/nie pytania.

9. Mówi się, że: „Książka jest zawsze lepsza od filmu”, ale który film lub serial, podobał ci się bardziej niż książka.

Sherlock. W wersji filmowej i serialowej. To samo się tyczy Hobbita, Pięknych Istot i Wielkiego Gatsby’ego.

KREATYWNY TAG KSIĄŻKOWY


1. Książka w której bohater/bohaterka ma kolorowe włosy.
No tak, znacznie prościej byłoby wybrać bohaterów z anime, ale skoro mają być książkowi to wybieram: Córka Dymu i Kości – Karou ma niebieskie włosy. I jeśli dobrze pamiętam w Mieczu Ciemności pojawił się Blaise o białych włosach (i chyba ogólnie był cały taki albinoski).

2. Książka w której główny bohater/bohaterka potrafi śpiewać lub grać na jakimś instrumencie.
Zatem z dziewcząt podam Americę z Rywalek, która brzdąkała na sporej ilości instrumentów oraz Sydney z Maybe Someday, która śpiewała – dobrze czy źle, trudno określić po książce. Z męskich bohaterów to Ridge także z Maybe Someday, który komponował na gitarze cudne kawałki (cudne w mojej wyobraźni).

3. Książka w której główny bohater/bohaterka nie zakochał/a się.
Sherlock Holmes raczej się nie zakochał. Nie jestem pewna, bo dopiero przeczytałam dwa opowiadania i jeszcze sporo przede mną, ale na mój dzień dzisiejszy: Sherlock nie ma żadnej miłości prócz nauki! Tak samo w Dożywociu Konrad nie doznał żadnych miłosnych uniesień.


4. Książka, która jest oparta na motywie baśni lub bajki.
Strzelam celnie w Chłopców opartych na Piotrusiu Panie. W Akademię Dobra i Zła, która ogólnie ma baśniowe elementy. W Cinder i dalszych częściach nawiązujących do księżniczek. W Dziewczynę w Czerwonej Pelerynie. I… to wszystko.

5. Książka w której główny bohater/bohaterka jest buntownikiem.
Pełno się tego teraz wylęga, dlatego podam link do mojej lekkiej rozkminy na ten temat ---> Kliczek!

6. Książka w której główny bohater/bohaterka ma dziwne imię.
W Nomen Omen mamy Salomę Przygodę i Niedasia Przygodę. W Królu Kruków jest bohaterka o imieniu Blue. W Szklanym Tronie mamy Celaenę Sardothien i Chaola. W Igrzyskach jest Katniss i Peeta. W Nevermore Varen… I wielu, wielu innych. Autorzy coraz bardziej urozmaicają imiona, a ja jako czytelniczka przyjmuję je z przyjemnością ^^.


7. Książka o skomplikowanym tytule.
Niestety nie znam. Chociaż często mam problem z zapamiętaniem kolejności pierwszych dwóch słów w tytule: Pierwszych piętnaście żywotów Harry’ego Augusta.

8. Książka, która opowiada o kosmosie lub akcja dzieje się w nim.
Przepadam i to bardzo za taką tematyką, dlatego szukam jak najwięcej książek fabularnych z kosmicznymi wątkami. Jeśli ktoś coś zna dobrego do poczytania może mi polecić ;). Oprócz W Otchłani i W ramionach gwiazd, które znam.

9. Książka po której postanowiłaś zmienić się na lepsze.
Jedna odpowiedź: Zmierzch. Dzięki niemu jestem taką a nie inną osobą, czytam mnóstwo książek, psuję sobie oczy i prowadzę bloga.

5 komentarzy:

  1. Ciekawe TAGi. :D
    Tak! Amerykańskie schematy mnie po prostu dobijają... A więc nawet to wszędzie wychwalane ilustrowane wydanie Harry'ego (kiedyś na pewno kupię!) nie przekonuje Cię do sięgnięcia po tę serię? Mi nie za bardzo podobała się ekranizacja "Pięknych istot" (i do tego zawierała spojlery drugiego tomu >,<).
    Przy pytaniu o skomplikowany tytuł przyszło mi na myśl "Na południe od granicy, na zachód od słońca" Murakamiego, którego kompletnie nie mogłam zapamiętać dopóki nie przeczytałam tej książki. ^^''

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet to wszędzie wychwalane ilustrowane wydanie Harry'ego nie przekonuje mnie do sięgnięcia XD
      Nie wiedziałam, że Piękne Istoty zawierały spoilery do drugiej części. Jakie?

      Usuń
    2. O tym, że mama Ethana i Malcolm byli w sobie zakochani. I końcówka chyba też była częściowo wzięta z drugiej części. Mogło być coś więcej, ale już nie pamiętam.

      Usuń
  2. "WIELKI GATSBY" FILM PODOBAŁ CI SIĘ BARDZIEJ NIŻ KSIĄŻKA?! To jeden z tych momentów, kiedy chyba nie będziemy w stanie się zrozumieć. W tej książce z miejsca się zakochałam, była wprost cudowna! A film? Wytrwałam jakieś 20 minut i nie byłam w stanie oglądać dalej tego gniota...
    A co do Rona z HP, to on raczej nie należy do uwielbianych. Ma wręcz spore grono osób, które go nie lubi - to tak na marginesie.
    W "Dożywociu" były miłosne uniesienia! Czuł miętę do tej całej... Co to właściwie było? Nimfa? Kobieta z lasu, które nie umiała mówić. Nie było potem związku, ale jakaś relacja i maślane oczy były!
    Dobrze, tyle żali, które miałam ci to powiedzenia :P A same TAGi są bardzo fajne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TAK, PODOBAŁ MI SIĘ BARDZIEJ! BO LEO!
      No, dobra, Ron był kiepskim wyborem, ale nie wiedziałam kogo innego jeszcze wziąć :/
      Nie pamiętam miłosnych uniesień z Dożywocia! Chyba że Rudolfa Valentino :P

      Usuń

Obserwatorzy