wtorek, 31 października 2017

Poznaj swojego Dożywotnika Book TAG

Na rozkaz Jellyfisha postanowiłam zabrać się za bardzo ciekawy TAG związany z jedną z moich ulubionych książek - Dożywociem Marty Kisiel. Temu się nie dało odmówić. To trzeba było po prostu zrobić i już! Dlatego zapraszam do TAGu i natycham (neologizm od natchnienia) Was wszystkich do czytania Kiślowersum!


1. Testament, czyli poznaj swojego Dożywotnika
(stworzenie, najlepiej z książki fantasy)
Książka: Kłamca Jakub Ćwiek

Z powodu nieposiadania przy sobie żadnej książki z gatunku fantasy, postanowiłam wybrać taką, w której można znaleźć różne stworzenia jak i niepokornych bogów. No i fakt faktem, kiedy otwierałam Kłamcę obawiałam się, że mogę trafić na jednego takiego, co będzie utrapieniem jako mój Dożywotnik, a znając moje szczęście, wszyscy powinni teraz wiedzieć, że TAK. Trafiłam na Lokiego. Moje własne dożywotnie utrapienie. A skoro Konrad Romańczuk miał anioła, to czemu ja nie mogę mieć boga? I choć Loki nie będzie sprzątał na glanc i nie będzie szył bamboszków, to może uraczy mnie chociaż jakimiś magicznymi sztuczkami...? Kogo ja chcę oszukać?! Gdyby się dowiedział, że ma do kogoś należeć to od razu by tę osobę zabił!

2. Talent, czyli specjalna umiejętność Twojego Dożywotnika
(umiejętność)
Książka: GONE. Zniknęli Michael Grant

W tym przypadku wybrałam książkę z dzieciakami, które talentami nie gardzą, dlatego wybór powinien być prosty... Cóż, wylosowałam Sama, którego umiejętnością było światło? Tak, potrafił z dłoni strzelać światłem, które mogło stopić wszystko, a także potrafił wytwarzać kule, które zapewniały oświetlenie. Czy Lokiemu spodobałaby się taka zdolność? Jak najbardziej. Czy mi się podoba, że on ma taką umiejętność? (Kręci głową i myśli: Spali mnie żywcem...).

3. Lichotka, czyli odziedziczone z Dożywotnikiem lokum
(miejsce, najlepiej budynek)
Książka: Królowa Cieni Sarah J. Maas

Po co się rozdrabniać z budynkami, kiedy wystarczy samo miejsce? Tym razem padło na Terrasen, ojczyznę umiłowaną przez Aelin i państwo, które stanie się moim nowym domem. Fantastycznie! Miejsce pełne lasów, magicznych stworzeń i magii, do tego pod ochroną najpotężniejszej królowej - czy mogłam trafić na coś lepszego? Tylko chwila, jeśli ja dziedziczę całe państwo, to znaczy, że ja... będę królową? Heh, spokojnie, tytuł oddam Aelin - nie chcę się narażać kolejnym niebezpiecznym osobom.

4. Krakers, czyli niespodziewany lokator, który będzie przygotowywał posiłki
(istota, stworzenie lub osoba)
Książka: Miasto Kości Cassandra Clare

Clary. Główna bohaterka będzie przygotowywała mi posiłki, a z racji tego, że nie mam zielonego pojęcia czy gotuje dobrze, czy źle, stwierdzam, że jest okej. Dlaczego okej? Bo jeśli nie umie, to będzie musiała się nauczyć. A jeśli potrafi, to udoskonali swoje umiejętności. Poza tym jestem ciekawa jak smakują potrawy Nocnych Łowców.

5. Panicz Szczęsny, czyli duch, który postanowi spędzić z Tobą resztę życia (oczywiście Twojego)
(osoba)
Książka: Ja, anielica Katarzyna Berenika Miszczuk

Oby Beleth, oby Beleth, oby Beleth... (Otwiera książkę i trafia na pierwsze imię). Co? NIE! Proszę państwa! Oto ja spędzę całe swoje życie z iście wkurzającym aniołem, który dostał fantastyczną ksywkę: Poroniony Moroni. Ci co kojarzą, wiedzą, że niniejszy anioł był wielkim utrapieniem dla głównej heroiny i zapewniam Was, że dla mnie również będzie.

6. Carmilla, czyli najbliższa Ci osoba, która będzie próbowała wyjaśnić wszystko racjonalnie
(osoba)
Książka: Zmierzch Stephenie Meyer

Ha! Przynajmniej tyle dobrze, że trafiłam na najbardziej racjonalną osobę w tej serii, mowa tu o Edwardzie. Wampirze z głową na karku, który był gotowy zawsze na wszelkie złe ewentualności. Jedyne co mnie zastanawia, to czy Edward jako wampir będzie chciał wyjaśniać wszystko racjonalnie, skoro ma świadomość, że w jego świecie zdarzają się nieracjonalne rzeczy.

7. Licho i bamboszki, czyli co otrzymasz od swojego Dożywotnika
(przedmiot)
Książka: Metro 2033 Dmitry Glukhovsky

Nie wiem, co musiałoby się stać albo na jaki żart wpadłby Loki, żeby podarować mi... brodę. Tak, pierwsze słowo na jakie wpadłam w Metrze to: broda. Nie żadne pistolety, maczety, kałasznikowy, tylko nieszczęsna broda. I teraz ja się pytam: po co mi ona? Czy to będzie sztuczna broda? Czyjaś obcięta? Czy najzwyczajniej w świecie Loki sprawi, że wyrosną mi na twarzy kędziory? (Byłby do tego zdolny).

8. Tesco, czyli Twoja oaza spokoju od codzienności dożywocia
(miejsce)
Książka: Fangirl Rainbow Rowell

W końcu coś, co jest świętą prawdą! Bo oto ja, nieszczęsna istota skazana na towarzystwo boga kłamstw, który obdaruje mnie brodą, będę swoje piękne chwile spędzać w oazy spokoju, jaką jest biblioteka. Mnóstwo książków, cisza i spokój. Raj dla książkoholika!

9. Turu Brząszczyk, czyli kto będzie podtrzymywał dobry nastrój wśród Dożywotników
(osoba, stworzenie lub istota)
Książka: Igrzyska śmierci Suzanne Collins

Wybór padł na pociesznego Peetę. I choć bardziej nadawałby się na kucharza, to i tak myślę, że jako osoba podtrzymująca dobry nastrój spisze się wspaniale. Przecież to Peeta. Rozmiękłe kluseczki, które dbają, troszczą się, współczują, nie zabijają i są ogólnie dobrym towarzystwem.

10. Tsadkiel, czyli lokator-perfekcjonista, który będzie uprzykrzał
(osoba lub stworzenie)
Książka: Nomen Omen Marta Kisiel

Ech... Czego ja oczekiwałam? Że co? Że trafię na poniekąd bezproblemową Salkę? Nieee... To musiał być Niedaś. Wkurzający Niedaś, który jest Nomenomenowym odpowiednikiem Tsadkiela! Dlatego też dosłownie trafiłam na niezłe utrapienie!

11. Dożywocie, czyli jak podoba Ci się Twoja nowa reszta życia?

Jak mi się podoba? Serio? Moim Dożywotnikiem jest nieznośny bóg kłamstw i iluzji, który sprawi mi w prezencie brodę, do tego ma śmiercionośną zdolność, dzięki której może spalić mnie żywcem. Do tego dochodzi Moroni i Niedaś, którzy sprawią, że moje krótkie życie z Lokim będzie jeszcze krótsze i przepełnione cierpieniem duchowym. Tu ani Clary, ani Edward, ani Peeta nie pomogą! Jedyne moje pocieszenie to to, że będę mogła zaszyć się w Terraseńskiej bibliotece, ale kto wie, po jakim czasie mnie tam znajdą i wytargają na zewnątrz? Znając Lokiego to on mi tę ostoję spokoju spali albo wysadzi. Moje życie to istna symfonia bólu i rozpaczy.

13 komentarzy:

  1. Wpadnę w odwiedziny. Zostawię Zofię z "Drugiej Szansy", co ty na to?

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie niezły pech, aby w Metrze trafić na... brodę ;P Hehe. Niestety wiele z wybranych przez Ciebie książek nie znam, ale TAG jest super.
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten TAG udowadnia jakie mam szczęście xd
      Ogólnie wszystkie wymienione ksiazki i serie polecam :) szczegolnie Kisiel :3

      Usuń
  3. Próbuję sobie wyobrazić Clary przy garach, ale jakoś to nie wychodzi. XD Pewnie w momencie krytycznym otworzy Bramę do jakiejś restauracji i przeniesie jedzenie. XD
    O Pani Kisiel ostatnio się trochę nasłuchałam, dlatego może kieeeedyś za coś chwycę...? :P A poza tym bardzo przyjemny (i strasznie zakręcony) TAG XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Clary w fartuszku... hm... mysle ze jesli sprowadze jace'a to porzadnie się postara :D
      Radzę chwycic jak najszybciej zwlaszcza jesli chcesz sie pośmiać nad nieszczęściem glownego bohatera(on trafil na gorsze postaci, o wiele gorsze...)

      Usuń
  4. Hej :) Trafilam na Twojego bloga poprzesz szukanie ksiazki Mechanizm Serca, ktorej nigdzie nie ma.. :(((( Czy masz moze jeszcze ta ksiazke i ewentualnie chcialabys sprzedac? Pozdrawiam 🙂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, jeśli dobrze kojarzę koleżanka mi ją pożyczyła, a ona raczej jej nie sprzeda :<

      Usuń

Obserwatorzy